FURY PRZED REWANŻEM: NIE BĘDĘ ZMIENIAŁ SWOJEGO BOKSU

Redakcja, TNT Sports

2024-10-27

Tyson Fury (34-1-1, 24 KO) nie planuje żadnych większych zmian w swoim stylu przed rewanżowym pojedynkiem z Aleksandrem Usykiem (22-0, 14 KO).

- Chodzi o to, że jestem naprawdę dobrze wyszkolonym bokserem wagi ciężkiej. Znam to od podszewki. Niby tak łatwo było powalić Usyka, idąc do przodu za podwójną gardą, tak jak robili to Anthony Joshua i Daniel Dubois. To wielcy, silni faceci, którzy biją zza podwójnego bloku i nokautują. Z Usykiem jednak im się nie udało.

- Mój styl to śliskość, ciosy prosty, dużo poruszania się, wchodzenie i wychodzenie z półdystansu - po co miałbym z tego rezygnować, by robić to, co czynili Joshua z Dubois? To nie ma sensu, nie zrobię tego. Wszystko to, co muszę zrobić przed rewanżem, by wygrać, to małe, maluteńkie poprawki, czyli mniej błaznowania, rąk za plecami i zabawy. Więcej skupienia, po prostu bycia poważniejszą wersją tego, jakim byłem w pierwszym pojedynku.

- Usyk zapytał mnie, jaki będę miał plan na rewanż, ja odpowiedziałem, "bez zmian, stary". To był wyrównany bój, dostałeś decyzję, super. Zamierzam robić dokładnie to samo, boksować zza pięknego, długiego lewego prostego, będę go zwodził, zwodził ile tylko się da, bił na korpus, na głowę, kiwki i zwody. Zamiast jednak popisywać się, skupię się nieco bardziej. Wiem, że Usyk może mnie zranić, ale będę po prostu bardziej skoncentrowany i to powinno wystarczyć, by zrobić swoje. To proste - zakończył "Król Cyganów".