Od kiedy Josh Taylor (19-2, 13 KO) został bezdyskusyjnym mistrzem świata wagi junior półśredniej walczył tylko trzykrotnie, w dodatku dwukrotnie przegrał i niektórzy zastanawiali się, czy jeszcze wróci na ring?
Okazuje się, że Szkot czekał po prostu na wygaśnięcie kontraktu, dzięki czemu może podpisać teraz nową umowę promotorską. Wciąż ma tylko 33 lata, więc teoretycznie sporo dobrego jeszcze przed nim.
Taką współpracę chętnie nawiąże Eddie Hearn.
- Lubię Josha i już z nim rozmawiałem na temat ewentualnego podpisania z nami kontraktu. Oczywiście liczby muszą się zgadzać każdemu, ale jeśli dogadamy się odnośnie pieniędzy, bardzo chętnie zacznę z nim współpracę - nie ukrywa szef stajni Matchroom Boxing.