ALIMCHANULI BRONI PASÓW 4 PAŹDZIERNIKA W AUSTRALII

Redakcja, The Ring

2024-09-19

Żanibek Alimchanuli (15-0, 10 KO) miał stoczyć obowiązkową obronę swoich pasów IBF/WBO wagi średniej już w lipcu, ale na kilkadziesiąt godzin przed galą wycofał się z walki z powodów zdrowotnych.

Kreowany na "nowego Gołowkina" Kazach - pomimo usilnych starań - nie był w stanie osiągnąć górnej granicy wagi średniej, wynoszącej 72,6 kg. Champion podczas procesu zbijania ostatnich kilogramów stracił przytomność i trafił do szpitala z powodu odwodnienia oraz osłabienia organizmu. Mimo wszystko po kilkunastu dniach mistrz zapewnił, iż nie zamierza zmieniać kategorii na wyższą.

Ale obowiązkowa obrona została na głowie Kazacha, a Andriej Michajłowicz (21-0, 13 KO) nie zamierzał mu odpuścić. Wczoraj ogłoszono, że pojedynek odbędzie się ostatecznie 4 października w Sydney.

Co ciekawe Alimchanuli w razie zwycięstwa obroni pasy IBF i WBO, ale Michajłowicz może zdobyć tylko tytuł IBF. Jeśli wygra pretendent, pas WBO będzie wakujący.