LENNOX LEWIS O SOBOTNIEJ WALCE JOSHUA vs DUBOIS O PAS IBF!

Redakcja, The Ring

2024-09-17

Pierwszą bitwą o Anglię w wadze ciężkiej było starcie legend brytyjskiego boksu - Lennoxa Lewisa z Frankiem Bruno. Ten sam Lewis z uwagą obejrzy sobotnie starcie Daniela Dubois (21-2, 20 KO) z Anthonym Joshuą (28-3, 25 KO).

Stadion Wembley wypełni się do ostatniego miejsca. I jeszcze trochę, bo przygotowano dodatkowe siedzenia. Łącznie do obiegu trafiło aż 96 tysięcy biletów. Faworytem bukmacherów pozostaje Joshua, ale to Dubois wyjdzie do ringu z pasem IBF. Czy również z nim zejdzie, to już inna sprawa...

- Dwóch Brytyjczyków walczących o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej, to będzie epickie starcie, podobnie jak niegdyś moje z Frankiem Bruno lub Garym Masonem. Na Dubois długo nikt nie zwracał uwagi i teraz chce zyskać sławę oraz chwałę. Bo Joshua to złoty chłopiec, którego wszyscy podziwiają i pozostaje w centrum uwagi. Daniel długo siedział z tyłu tego samochodu, ale dostał szansę aby zabłysnąć i zobaczymy, czy wykorzysta tę okazję. Obaj potrafią nokautować rywali, ale za Joshuą stoi znacznie większe doświadczenie. Stoczył z Usykiem 24 rundy, walczył już na wielkich stadionach, a w jego narożniku stoi znakomity trener. Z drugiej strony nie można skreślać kogoś tak mocno bijącego i długo czekającego na swoją szansę jak Dubois. To, że głośno nie krzyczy nie oznacza wcale, że nie ma w nim ringowego zabójcy. Potrafił przecież przewrócić Usyka, na co stać niewiele osób na świecie. Jest głodny sukcesów, a punktem zwrotnym w jego karierze były dwa ostatnie zwycięstwa przed czasem z Millerem i Hrgoviciem. W tym zestawieniu decydującym czynnikiem może okazać się determinacja i serce do walki. Ten, który będzie miał większe jaja, wyrwie wygraną - uważa dawny król wszechwag i złoty medalista olimpijski z Seulu (1988).

- Obaj są utalentowani i silni, obaj więc mogą to wygrać. Decydująca będzie determinacja i siła woli. AJ i Daniel mają szanse i według mnie obaj mogą zwyciężyć. Gdybym musiał wskazać faworyta, postawiłbym na Joshuę, ale naprawdę nieznacznie. Dubois odrobił lekcję, a to jego wielka szansa. Oglądając jego porażkę z Joe Joyce'em zauważyłem, że Joyce często łapał go lewym prostym, a jab Joshuy jest znacznie lepszy niż Joyce'a. Przyjmowanie ciosów przednią ręką rywala to słabość w arsenale Dubois. Jeśli pozwoli Joshui złapać swój rytm i boksować za lewym prostym, to będzie miał poważny problem - kontynuował Lewis.

TU KUPISZ DOSTĘP PPV DO SOBOTNIEJ GALI JOSHUA vs DUBOIS >>>

- Rezultat? Cóż, stawiam na wygraną Joshuy przed czasem, jednak nie w tych początkowych rundach, tylko raczej późniejszych. Wcześniej Dubois postawi mu opór - zakończył jeden z najwybitniejszych mistrzów wagi ciężkiej w historii.