Dopiero co straciliśmy absolutnego króla wagi półśredniej, ale być może wkrótce znów zacznie się zbieranie pasów poszczególnych federacji. Na ten moment faworytem do tego wydaje się Jaron Ennis (32-0, 29 KO).
Amerykanin ma już za sobą pierwszą udaną obronę tytułu federacji IBF. Niewykluczone, że w drugiej podejdzie od razu do unifikacji. Jego rywalem mógłby być nowy champion WBO - Brian Norman Jr (26-0, 20 KO), który został przemianowany z championa w wersji tymczasowej na pełnoprawnego mistrza. Oczywiście po zmianie Terence'a Crawforda kategorii na wyższą.
- Jesteśmy bardzo blisko porozumienia i takiego pojedynku. My chcemy tej walki, chce jej również druga strona, więc do tego doprowadzimy - powiedział Brian Norman Sr, ojciec i trener mistrza World Boxing Organization na granicy 66,7 kilograma.
Przypomnijmy, że nad Ennisem wisi obowiązkowa obrona z Karenem Czuchadżianem (24-2, 13 KO), którego pobił do jednej bramki (3x 120:108) kilkanaście miesięcy temu. Ale że unifikacje mają pierwszeństwo przed obowiązkowymi obronami, pięściarz z Filadelfii będzie miał otwartą furtkę do walki z Normanem Juniorem. O ile kontrakty zostaną wkrótce dopięte i podpisane.