BAKOLE: NIE BĘDZIE ŁATWO, ALE POBIJĘ ZHANGA PRZED CZASEM

Redakcja, TalkSport

2024-08-20

O przymiarkach do tej walki pisaliśmy już kilka dni temu. A Martin Bakole (21-1, 16 KO) z radością przyjął sam pomysł potyczki z Zhangiem Zhilei (27-2-1, 22 KO).

Książę Turki Alalshikh chce takiego pojedynku pod koniec roku w Chinach, choć możliwa jest też inna lokalizacja. Wielki Kongijczyk aż pali się, by udowodnić światu, że efektowna czasówka na Jaredzie Andersonie nie była dziełem przypadku.

- Ja po prostu wiem, że mogę pobić go przed czasem i nie ma dla mnie znaczenia, czy walka odbędzie się u niego w Chinach, w Arabii Saudyjskiej, Wielkiej Brytanii czy USA. Jestem gotowy i chętny na takie spotkanie. To dobry i twardy zawodnik, nie będzie to łatwa walka, wierzę jednak, że pokonam go przed czasem - powiedział Bakole, którego duża kariera zaczęła się od występu w Polsce i pobiciu Mariusza Wacha (TKO 8).