Luis De Cubas - menadżer Davida Morrella (10-0, 9 KO) - poinformował, że jego zawodnik na stałe zmienia wagę na półciężką.
Kubańczyk bardzo szybko znalazł się w elicie limitu 76,2 kilograma. Nabył status obowiązkowego challengera z ramienia federacji WBA, ale Canelo nie pali się do takiej walki. Dlatego już 3 sierpnia spotka się z Radivoje Kalajdziciem (29-2, 21 KO) podczas wielkiej gali Crawford vs Madrimow w Los Angeles. W stawce walki będzie pas(ek) WBA Regular. Okazuje się, że zamiast jednorazowego wyskoku w górę, Morrell na stałe przenosi się do dywizji półciężkiej.
- Żaden z najlepszych obok nas zawodników wagi super średniej nie chciał walczyć, ani Canelo, ani Benavidez. Dlatego David opuszcza ten limit i przechodzi do wagi półciężkiej - powiedział De Cubas.