Ryan Garcia (24-1, 20 KO) odwalał już różne numery, teraz chyba jednak przesadził na dobre. Inna sprawa, że chłopak ewidentnie potrzebuje pomocy.
Doping, nie robienie limitów, głupie wpisy, obrażanie - to wszystko już znaliśmy. Ale wczorajsze wystąpienie "KingRy" w mediach społecznościowych postawi chyba na nim krzyżyk na dobre.
- Nienawidzę czar***w i muzułmanów, jestem w Ku Klux Klan. Przywróćmy George'a Floyda do życia i pozwólmy znów go zabić - powiedział między innymi Garcia.
Natychmiast zareagował Mauricio Sulaiman, wykluczając Garcię z jakiejkolwiek działalności związanej z federacją WBC. Oświadczenie wydali również rodzice Ryana, odcinając się od jego komentarzy i stwierdzeń.