BYLI MISTRZOWIE WAGI CIĘŻKIEJ O WALCE FURY vs USYK

Redakcja, Media społecznościowe

2024-05-18

To wyjątkowa walka, która wyłoni absolutnego mistrza świata wagi ciężkiej, dlatego o jej wynik zapytano dawnych championów.

Tuż po północy naprzeciw siebie staną Tyson Fury (34-0-1, 24 KO) - mistrz WBC, i Aleksander Usyk (21-0, 14 KO) - champion IBF/WBA/WBO. Transmisja z karty głównej wyłącznie na platformie DAZN w cenie 89.99 PLN. Dostęp możecie zakupić TUTAJ >>>

Andy Ruiz Jr: Jeśli Usyk wejdzie kombinacjami do półdystansu, będzie podążał za planem taktycznym i prawym prostym, a także narzucał swój dystans, to może naprawdę zrobić dobrą robotę. Stawiam na Usyka.

Anthony Joshua: To będzie naprawdę dobra walka. Ściskam kciuku za Usyka, jednak obaj są mistrzami swojej gry. Moim faworytem jest Usyk.

Mike Tyson: Stawiam na Fury'ego. Będzie za silny i właśnie ta siła zrobi różnicę. Będzie potrzebował kilku rund, by złapać swój rytm, bo Usyk dużo się rusza, ale potem siła zrobi swoje.

Frank Bruno: Usyk to bardzo dobry bokser, a do tego niewygodny dla swoich rywali. Uważam jednak, że duży i prawdziwy "ciężki", który wie co robić w ringu, zapędzi go do narożnika, kilka razy mocno uderzy i pokona.

Shannon Briggs: Nie można stawiać przeciwko Fury'emu, to wielki gość, który przecież nigdy jeszcze nie przegrał. A przy tych swoich warunkach fizycznych świetnie porusza się w ringu. Może nie wygląda atletycznie, ale mięśnie nie walczą. Potrafi przyjąć i mocno odpowiedzieć, stawiam więc na niego.

Riddick Bowe: Fury ma doświadczenie w takich walkach, on też jest moim faworytem.

Hasim Rahman: Według mnie wygra Usyk. Dla mnie to najlepszy zawodnik wagi ciężkiej na ten moment. Wszystko, co potrafi Fury, potrafi również Usyk, tylko robi to wszystko trochę lepiej od niego.

Lennox Lewis: Fury ma wszystko, aby zwyciężyć w tym pojedynku. Jest wysoki i może boksować zarówno na przedniej, jak i zakrocznej nodze. Może zaatakować lub się cofnąć, boksując z normalnej, jak i odwrotnej pozycji. Nie można skreślać Usyka, ale większy zawodnik zawsze ma pewną przewagę nad tym mniejszym.

Evander Holyfield: Fury nie we wszystkich aspektach jest taki dobry, według mnie w półdystansie popełnia błędy, a Usyk ze swoimi szybkimi rękoma może stwarzać zagrożenie i z bliska, i z dystansu. Usyk wydaje się być bardziej kompletnym zawodnikiem, dlatego stawiam na niego.

Deontay Wilder: Wyobrażam sobie Fury'ego walczącego nieczysto, tak jak zrobił w konfrontacji ze Steve'em Cunninghamem. Będzie chciał się wieszać na Usyku i choć moim zdaniem Fury umie mniej, to przewaga warunków fizycznych okaże się zbyt duża. Stawiam na Tysona.

Michael Moorer: Za duża różnica wagi. Fury wie doskonale jak to wykorzystać. Pojedynek potrwa na pełnym dystansie, Fury wygra na punkty.