Aleksander Usyk (21-0, 14 KO) znów w wadze junior ciężkiej? Trudno wyobrazić sobie taki scenariusz, ale Ukrainiec jest chyba zdolny do wszystkiego..
Mistrz wagi ciężkiej skończył swoją junior ciężką kampanię w listopadzie 2018 roku, nokautując Tony'ego Bellew (30-3-1, 20 KO). Miał wówczas na koncie wszystkie pasy, wyjazdowe zwycięstwa nad całą czołówką. Dziś Usyk ma również trzy pasy królewskiej kategorii, ale i ponad 10 kilogramów więcej. Przyszłotygodniowe starcie z Tysonem Furym (34-0-1, 24 KO) pozwoli mu na definitywne podbicie najcięższej dywizji, następnie ewentualny rewanż, ale należy się również zastanowić, co dalej?
- Może wrócę do wagi junior ciężkiej i dalej będę wygrywał - skwitował to sam zainteresowany, a nam do głowy przychodzi casus Roya Jonesa Jr (66-10, 47 KO), który po wygranej nad Johnem Ruizem (44-9-1, 30 KO) zbił 8 kilogramów i wrócił do wagi półciężkiej, odbierając (przynajmniej na kilka miesięcy) pasy Antonio Tarverowi (31-6-1, 22 KO)..