- Tyson, przyjacielu, nie bój się, nie zostawię cię samego - prowokuje Aleksander Usyk (21-0, 14 KO) na osiem dni przed unifikacją wszystkich pasów wagi ciężkiej z Tysonem Furym (34-0-1, 24 KO).
Panowie mieli spotkać się już w lutym, jednak rozcięcie powieki Anglika wszystko przesunęło o trzy miesiące.
- Jeśli Fury wtedy odegrał swoją rolę i nie był kontuzjowany, to powinien za to dostać Oscara. Nie ukrywam, że martwiłem się trochę o niego i to, że znów złapie kontuzję - kontynuował mistrz IBF/WBO/WBA.
- Czuję się znakomicie, tak dobrze jak w 2012 roku, gdy zdobywałem złoty medal olimpijski. Nadal jestem młody i pełen energii, z wielką chęcią dalszego rozwoju. To bez wątpienia najważniejsza walka w całej mojej karierze. Za mną długa podróż, ale mogę wszystko - dodał Usyk.
Galę w Rijadzie transmitować będzie platforma DAZN w systemie PPV za 89.99 PLN. Ale już teraz możecie naszym reflinkiem zakupić dostęp do gali i walki Fury vs Usyk POD TYM LINKIEM >>>