LENNOX LEWIS STAWIA NA FURY'EGO W WALCE Z USYKIEM

Redakcja, TalkSport

2024-05-09

Zwycięzca walki Tysona Fury'ego (34-0-1, 24 KO) z Aleksandrem Usykiem (21-0, 14 KO) będzie pierwszym bezdyskusyjnym mistrzem wagi ciężkiej od 1999 roku, czyli od czasów panowania Lennoxa Lewisa. A na kogo w tej konfrontacji stawia sam Lewis?

Fury - mistrz WBC, i Usyk - champion IBF/WBA/WBO, skrzyżują rękawice już 18 maja w Rijadzie. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi platforma DAZN w systemie PPV. W Polsce usługa ta kosztuje 89.99 PLN. Początek gali od godziny 18:00 czasu polskiego. Fury i Usyk mają zostać wyczytani do ringu pięć minut po północy!

TU KUPISZ DOSTĘP DO TRANSMISJI CAŁEJ GALI FURY vs USYK NASZYM REFLINKIEM >>>

- Nikomu nie będzie łatwo walcząc przeciwko Fury'emu. Jest duży i dobrze porusza się w ringu, a do tego potrafi boksować z obu pozycji. Trochę więc trzeba czasu, aby go rozczytać. Dodatkowy problem stanowi jego niesamowity zasięg i wzrost. Dodajmy, że Usyk nie dostanie w ringu grubego i nieprzygotowanego Tysona, tylko skupionego i wytrenowanego. Fury miał zły wieczór przeciwko Ngannou, ale też nie trenował należycie do tamtego pojedynku. W sumie wyszło mu to na dobre, bo tamta walka była swego rodzaju pobudką. Dziś patrząc na niego od razu widać, że jest w lepszej formie niż wtedy - zapewnia dawny król wszechwag.

- Fury ma swoje atuty. Poza warunkami fizycznymi, może boksować zarówno na przedniej, jak i zakrocznej nodze, z normalnej pozycji i z pozycji mańkuta. Może się cofnąć, ale i zaatakować. Nigdy nie można skreślać Usyka, ale według mnie Fury wygra na punkty - dodał Lewis.