- Nie chciałbym zobaczyć go poważnie zranionego - mówi Lennox Lewis, komentując pomysł skonfrontowania 58-letniego Mike'a Tysona z Jake'em Paulem (9-1, 6 KO).
Pojedynek odbędzie się 20 lipca. Będzie to walka pokazowa i nie zostanie wpisana do rekordów pięściarzy, wszystko jednak odbędzie się według standardowych zasad boksu. A "pokazówka" nie wyklucza walki na poważnie.
- To nazywa się walką pokazową, ale będzie to normalna walka - przekonuje "Żelazny Mike".
- Dobrze, że nie jest to sankcjonowany pojedynek, bo nie chciałbym widzieć mocno uszkodzonego Jake'a Paula - mówi Lewis, wielki rywala Tysona, z którym jednak spotkał się dopiero na końcu ich obu karier.