Wasyl Łomaczenko (15-2, 11 KO) bardzo chciałby zrewanżować się Teofimo Lopezowi, ale póki co musi pozostać aktywny. Genialny Ukrainiec wróci do akcji 11 grudnia w Nowym Jorku.
Nie ma żadnych niespodzianek odnośnie rywala. Naprzeciw wielkiego technika stanie inny były mistrz świata wagi lekkiej, mocno bijący Richard Commey (30-3, 27 KO).
Pojedynek odbędzie się w sławnej hali Madison Square Garden. Panowie uzgodnili warunki finansowe i najważniejsze punkty kontraktu. Łomaczenko pod koniec czerwca zastopował (TKO 9) Masayoshi Nakataniego, zaś Commey znokautował w lutym Jacksona Marineza (KO 6).