DANIEL DUBOIS WRACA DO GRY: CHCĘ WHYTE'A I REWANŻU Z JOYCE'EM

Redakcja, standard.co.uk

2021-06-04

Dereck Chisora kilka razy był już skreślany, ale zawsze wracał. Teraz, gdy wielu zdążyło już zwątpić w Daniela Dubois (15-1, 14 KO), właśnie Chisora przyszedł mu z radą i pomocą.

"Dynamit" powróci w sobotni wieczór starciem z Bogdanem Dinu (20-2, 16 KO). W stawce będzie pas(ek) WBA wagi ciężkiej w wersji tymczasowej. W ramach przygotowań Dubois sparował między innymi właśnie z Chisorą.

- Dereck dał mi wiele cennych wskazówek i dużo się od niego nauczyłem. On poniósł parę porażek, ale zawsze wracał mocniejszy. I jak sam twierdzi, powrót po takiej porażce to najlepsza część jego kariery. On wciąż trwa w czołówce i toczy kolejne wojny - mówi Dubois, który wraca po porażce z Joe Joyce'em. Dodajmy, porażkę z powodu poważnej kontuzji. Po wszystkim spadła na niego fala krytyki, lecz z perspektywy czasu i porażki Saundersa z Canelo trochę inaczej patrzymy dziś na tamtą potyczkę.

- Czas pokazać wszystkim, że wracam na dobre. Chcę udowodnić, iż wciąż mogę być najlepszy, dlatego chciałbym wkrótce zmierzyć się z kimś takim jak Dillian Whyte. Ale chcę też oczyścić swój rekord z tej porażki i wziąć za nią rewanż. Wierzę, że stać mnie na wygraną z kimś takim jak Joyce, a gdy już się zrewanżuję i pobiję kogoś takiego jak Whyte, później zwrócę się w stronę Joshuy czy Fury'ego. Pewnego dnia osiągnę ten najwyższy, światowy poziom - dodał Dubois.