SAUL ALVAREZ: CHCĘ, ŻEBY LUDZIE ZAWSZE PAMIĘTALI CANELO

Redakcja, DAZN

2021-02-28

Mistrz świata WBC i WBA wagi super średniej, wspaniały Saul Alvarez (55-1-2, 37 KO) zdeklasował wczoraj obowiązkowego pretendenta WBC Avniego Yildirima (21-3, 12 KO) i rusza ku walce, która odbędzie się 8 maja, czy ku pojedynkowi z mistrzem WBO Billym Joe Saundersem (30-0, 14 KO). Walka z Brytyjczykiem ma być kolejną bitwą na drodze do realizacji mocarstwowych ambicji Canelo.

CANELO PRZEJECHAŁ SIĘ PO OBOWIĄZKOWYM PRETENDENCIE >>>

- Nie mają znaczenia zasięg rywala, jego wzrost czy jego trener. Wchodzę do ringu, żeby wykonać swoją pracę i tworzyć historię. Najlepszego trenera mam w swoim narożniku. W wadze super średniej czuję się niezwykle mocny i szybki, ta kategoria jest dla mnie bardzo komfortowa. Znajduję się teraz w jednym z najlepszych momentów mojej kariery - powiedział Alvarez.

- Walczę z najlepszymi i będę nadal to robił. Musiałem walczyć z Yildirimem, bo wyznaczyła go federacja. Billy Joe Saunders, mój kolejny rywal, to bardzo dobry technicznie bokser i przede wszystkim jest czempionem. Chcę zunifikować pasy w limicie 168 funtów. Saunders lubi gadać, ale ja jestem bardzo dojrzałym zawodnikiem, wiem, jak kontrolować emocje. Interesuje mnie tylko budowanie dziedzictwa, tworzenie mojej własnej historii (...) Szanuję dawnych mistrzów, ale chcę, żeby ludzie zawsze pamiętali Canelo - dodał lider współczesnego boksu.