GOŁOWKIN NIE ZLEKCEWAŻY SZEREMETY

Redakcja, Informacja własna

2020-07-27

Giennadij Gołowkin (40-1-1, 35 KO) ma na horyzoncie wypłatę 30 milionów dolarów za trzecie starcie z Saulem Alvarezem, najpierw jednak musi uporać się z Kamilem Szeremetą (21-0, 5 KO). Nic więc dziwnego, że Kazach robi wszystko, aby być w szczytowej formie i odprawić Polaka.

Kamil najpierw sięgnął po tytuł mistrza Europy wagi średniej, a potem zyskał status obowiązkowego challengera z ramienia federacji IBF. A to właśnie "GGG" zasiada na tronie International Boxing Federation.

SZEREMETA SZLIFUJE FORMĘ >>>

Gołowkin i Szeremeta czekają na oficjalne potwierdzenie daty. Prawdopodobnie będzie to przełom października i listopada, choć pierwotnym terminem była końcówka marca, potem pisano o 6 czerwca, a następnie o sierpniu. Kazach jednak już od miesiąca ostro zasuwa nad przygotowaniem fizycznym. Ostatnio na plażach południowej Kalifornii.