REAKCJE ŚWIATA BOKSU I MEDIÓW NA WALKĘ GŁOWACKI vs BRIEDIS

Redakcja, Social Media

2019-06-16

Kontrowersje po walce Głowacki vs Briedis w Rydze - nazywanej przez wielu na gorąco wielkim skandalem - nie ustają. Oto wypowiedzi ludzi ze środowiska i mediów, którzy komentowali walkę w mediach społecznościowych i telewizji. Dodajmy, że jest to tylko kropla w morzu pełnych oburzenia opinii.

Mairis Briedis: dostałem w tył głowy, sędzia nic nie zrobił, więc uderzyłem go trochę ''brudnym'' ciosem. Przepraszam za to, jak zareagowałem, to mój stary styl z boksu tajskiego (...) Słyszałem gong.

Boxingscene.com: sędzia Robert Byrd kompletnie się pogubił. Ta dzika sprawa skończy się protestami na biurku organizatorów.

Przemysław Osiak (Przegląd Sportowy): w dużym skrócie - Kalle Sauerland nie wini Briedisa, że nie przerwał ataku mimo że wybrzmiał gong. Wini sędziego Roberta Byrda. Mimo to nie widzi wielkich podstaw, by cokolwiek zmieniać w przebiegu turnieju. Pytanie o protest: "Można go składać, wolny świat".

Piotr Jagiełło (komentator TVP): koszmar, pieprzony koszmar. Oświadczyny Mairisa Briedisa jako puenta tej błazenady w Rydze.

Marek Szkolnikowski (dyrektor TVP Sport): to teraz rozumiem dlaczego WBC wycofało się z tej farsy. Jako oficjalny nadawca @sport_tvppl złoży protest. Jeśli tak ma wyglądać zawodowy boks, to dziękujemy. Bawcie się sami. Dziadostwo.

Will Esco (amerykański dziennikarz): trudno mi wytłumaczyć to szaleństwo... Spodziewajcie się fali protestów, także tych oficjalnych.

Adam Abramowitz (amerykański dziennikarz): dramat i farsa (...) Robercie i Aldejado (chodzi o sędziów, małżeństwo Byrd - przyp.red.), oto wasze złote zegarki za zasługi. A teraz cieszcie się emeryturą.

Caleb Truax (były mistrz świata): Briedis przyznał się do uderzenia Głowackiego łokciem w szczękę z premedytacją. Powiedział też, że słyszał gong, ale nie przestawał uderzać. Jeżeli to nie wystarczy do uznania walki za nieodbytą, to nie wiem, co miałoby kiedykolwiek wystarczyć.

Paweł Skrzecz: po co sędzia wchodzi do ringu, skoro nie panuje nad tym, co się dzieje.

Grzegorz Proksa: to jest dyskwalifikacja dla mnie z marszu! Bez dyskusji!!!

***

Promotor Krzysztofa Głowackiego, Andrzej Wasilewski był oczywiście zdenerwowany i dziennikarzom TVP trudno było na gorąco rozmawiać z nim dłużej. Zachował jednak względny spokój i potwierdził, że natychmiast zbada wszystkie możliwości składania protestu.

Dziś w nocy na Bokser.org ukażą się wywiady zarejestrowane przez naszych dziennikarzy w Rydze. To bardzo smutny wieczór dla polskiego boksu, ale wciąż wieczór niezwykle ważny. Postaramy się jak najlepiej go udokumentować.