Promotor Anthony'ego Joshuy (22-0, 21 KO) stwierdził, że weźmie udział w przetargu na organizację rewanżu Wilder-Fury, jeśli do takowego dojdzie.
Federacja WBC, której Wilder jest mistrzem, dała obozom jego i Fury'ego czas na negocjacje do 5 lutego. Jeżeli nie osiągną w tym czasie porozumienia, odbędzie się przetarg. Jak poinformowano, zarobki pięściarzy zostaną w tej sytuacji podzielono w stosunku procentowym 60-40 na korzyść Wildera.
Hearn nie współpracuje ani z Wilderem, ani z Furym, ale w przetargu może wziąć udział każdy promotor.
- Jak zobaczyłem zarządzenie WBC, to sobie pomyślałem, że złożę ofertę w przetargu. Fury nie ma kontraktu z telewizją BT Sport, a Wilder z Showtime. Na ich miejscu powiedziałbym: "Je**ć to, zróbmy przetarg, niech Eddie Hearn zrobi coś szalonego! Niech DAZN zrobi coś szalonego!" - stwierdził współpracujący z platformą streamingową DAZN szef Matchroom Boxing.
Dopytywany, czy poważnie myśli o przystąpieniu do konkursu ofert, odparł: - No ku**a, jasne, że tak! Wyłożę na to fortunę! Ale wątpię, aby do tego przetargu doszło.
Zdaniem Hearna obozy Wildera i Fury'ego zdołają dojść do konsensusu i wkrótce odbędzie się rewanż. Pierwsza walka, która miała miejsce w grudniu, zakończyła się remisem po dwunastu rundach.