Giennadij Gołowkin (38-0-1, 34 KO) prezentuje ponoć znakomitą formę i nokautuje kolejnych rywali na sparingach przed walką z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO).
Kazacha miał okazję obserwować na sparingach Sam Jones, menedżer Joe Joyce'a, który od jakiegoś czasu trenuje pod okiem Abela Sancheza, szkoleniowca Gołowkina.
- Gołowkin nokautował sparingpartnerów lewym prostym. W życiu nie widziałem tylu porozrzucanych ciał! - oświadczył Jones.
- Widziałem wiele brutalnych sparingów, ale nic się nie może równać ze sparingami Giennadija. Abel Sanchez i Maks, brat Giennadija, muszą go czasami hamować, a przerażające jest to, że on na sparingach używa ponoć tylko 50 proc. swojej siły. A i tak nikt nie chce z nim sparować. Jego sparingpartnerzy padają jak muchy, jeden nawet po ciosie prostym. To jak film akcji, wszędzie były ciała! - dodał.
Gołowkin zmierzy się z Alvarezem 15 września w T-Mobile Arena w Las Vegas. Na szali położy pasy WBC, WBA oraz IBO w wadze średniej.