PROBLEMY ZE ZNALEZIENIEM RYWALA DLA JARRELLA MILLERA

Steve Kim, boxingscene.com

2018-06-03

Promotor Jarrella Millera (21-0-1, 18 KO) żali się, że brakuje chętnych do walki z Amerykaninem. Pięściarz z Brooklynu chce wrócić na ring najpóźniej pod koniec września.

- Ciężko jest znaleźć dobrego rywala. Jarrell będzie obowiązkowym pretendentem dla zwycięzcy walki Charr-Oquendo [o regularny pas WBA], o ile do niej w końcu dojdzie. Poza Wilderem, Joshuą i Powietkinem nie ma wielu ciekawych nazwisk. Wyłączając tych pięściarzy, z kim jeszcze Jarrell miałby walczyć? Naprawdę trudno jest zrobić jakiś znaczący pojedynek. W wadze ciężkiej nie ma aż tylu dobrych zawodników - mówi Greg Cohen, który promuje 29-latka do spółki z Dmitrijem Salitą.

Ostatnie dwa pojedynki Millera - z Mariuszem Wachem i Johannem Duhaupasem - pokazywała za oceanem telewizja HBO. Umowa z tą stacją już jednak wygasła i nie wiadomo, czy także kolejny występ Amerykanina będzie przez nią transmitowany.

- Bardzo chcielibyśmy walczyć na HBO, ale to mądrzy ludzie. Peter [Nelson - szef sportu w HBO] jest bystrym facetem i kupi tylko jakąś istotną walkę - oznajmił Cohen.