MAŁE PIĘŚCI: LAJFSTAJL

Jakub Biłuński, Opracowanie własne

2018-02-04

Restauracja Adria w pałacu Ballestremów
polska York Hall

Balkony pełne widzów
golonek i piwa

Lej tego babochłopa!

Trwa walka lokalnej gwiazdy
opalonej gazeli Kariny
z szaloną węgierską lesbą
krępą i krótko obciętą

Lesba rzuca się
głową do przodu jak naćpana
czysty anarchizm żadnej techniki
opiera się o liny pokazuje język
a Karina okłada ją po wątrobie

W przerwie między walkami wychodzę 
na cygareta ze Stasiem Marcińczakiem
(140 kilo żywej wagi twarz rzeźnika)
czołowym polskim ciężkim
początku lat osiemdziesiątych

Opowiada jak miesiąc temu poleciał
na galę do Dublina
i zesrał się ze strachu na ważeniu
wpadło sześciu typów 
przebranych za gliny i kobiety

Otworzyli ogień z kałachów
zabili żołnierza kartelu Kinahana
wypuszczam dym i rzucam peta
na czarny śląski śnieg