Federacja WBC przywróci Aleksandra Powietkina (32-1, 23 KO) do swojego rankingu w wadze ciężkiej, niemniej będzie miała Rosjanina na oku i srogo go ukarze w przypadku kolejnej wpadki dopingowej.
W ubiegłym roku w organizmie "Saszy" dwukrotnie wykryto niedozwolone substancje.
- Jeśli znowu dojdzie do pogwałcenia przepisów, Aleksander zostanie dożywotnio zdyskwalifikowany - poinformował promotor boksera Andriej Riabiński.
Przed powrotem do rankingu Powietkin musi jeszcze zapłacić 250 tys. dolarów grzywny. Riabiński oświadczył, że osobiście pokryje karę.
38-letni pięściarz stoczy kolejną walkę 15 grudnia w Jekaterynburgu. Jego rywalem będzie Christian Hammer (22-4, 12 KO).