Sensacyjną deklarację złożył Floyd Mayweather Jr (49-0, 26 KO). Wygląda na to, że najlepszy pięściarz naszych czasów naprawdę powróci ze sportowej emerytury na starcie z Conorem McGregorem, mistrzem organizacji mieszanych sztuk walki UFC w dwóch różnych kategoriach. Pojedynek miałby się oczywiście odbyć na zasadach bokserskich.
"Piękniś" od półtora roku pozostaje nieaktywny. Odszedł w glorii chwały po wygranej nad Andre Berto. Jeszcze niedawno szanse na powrót określał procentowo w stosunku 5 do 95, ale teraz dał nadzieję swoim fanom na powrót.
- Prawdopodobnie dojdzie do walki z McGregorem - przyznał Mayweather Jr, który zdobywał tytuły mistrza świata w pięciu wagach, od super piórkowej, aż po junior średnią.
SENIOR: McGREGOR TO JASKINIOWIEC >>>
- Nie doszliśmy jeszcze do porozumienia, ale zrobimy to po mojemu. Jestem królem PPV, więc zamierzam wykręcić kolejne wielkie liczby i rekordy Pay-Per-View. Wierzę, że jeszcze mnie zobaczycie w ringu. Ludzie chcą zobaczyć naszą walkę, powinni więc dostać o co proszą - dodał Amerykanin.
McGREGOR: MOJA PIĘŚĆ JEST WIĘKSZA NIŻ GŁOWA MAYWEATHERA >>>
Pojedynek gwiazdy boksu z gwiazdą MMA miałby się odbyć w umownym limicie - gdzieś pomiędzy 66,5 kg a 68 kg.