WARREN: KLICZKO NIE POWINIEN WALCZYĆ O PAS WBA
Jeden z najbardziej znanych brytyjskich promotorów Frank Warren uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie powinien boksować o mistrzostwo świata WBA w wadze ciężkiej.
Tytułu tej federacji zrzekł się niedawno Tyson Fury (25-0, 18 KO). Od kilku dni bokserski świat czeka na decyzję WBA odnośnie tego, kto zaboksuje o pas wakujący. Możliwe, że będą to Kliczko i Anthony Joshua (17-0, 17 KO), a możliwe, że Ukrainiec zmierzy się w mistrzowskim pojedynku z innym pięściarzem.
- Dlaczego [Kliczko] miałby otrzymać kolejną szansę tylko dlatego, że Fury zwakował pas? - dziwi się Warren.
- Jedyny powód, dla którego wciąż jest w grze, bierze się stąd, że w kontrakcie na walkę z Furym była klauzula rewanżu. Tej klauzuli nie powinno tam być i kto wie, jak wyglądałby dzisiaj krajobraz wagi ciężkiej, gdyby nie ona. Może Fury stoczyłby już do tego czasu dwie walki i nie dał się swoim problemom psychicznym - kontynuuje.
- Kliczko żąda 75 procent z podziału zysków w przypadku walki o wakujący pas WBA z kimkolwiek innym niż Joshua, co też jest śmiechu warte. [W pierwszej walce] ledwo był w stanie dotknąć Fury'ego. Ani on, ani Joshua nie powinien walczyć o pas. Joshua jest mistrzem IBF i nie jest klasyfikowany [przez WBA]. W rankingu są zawodnicy, którzy czekają na swoją szansę, jak Lucas Browne i Aleksander Ustinow. A już nawet nie będę komentować tego żartu, jakim są pasy w wersjach super, regular i interim - skwitował.
Decyzja WBA ws. losów mistrzowskiego tytułu powinna zapaść jeszcze dzisiaj.
Klitschko to teszcze Klitschko, jest drugi w rankingu WBA i tak czy inaczej walka o wakujacy pas mu sie nalezy. Ale moze ktos mi wytlumaczy czemu Joshua mialby walczyc o pas WBA? Przeciez on sie nie lapie nawet do pierwszej 15stki rankingu......
Dokladnie to samo pomyslalem i wmurowalo mnie.
A co do Kliczki,to co by nie mowic,jak najbardziej nalezy mu sie walka o ktorys z pasow. Byl mistrzem nascie lat i sumiennie wywiazywal sie z obowiazkow,walczyl regularnie. Nalezy mu sie.
@KnockinOnHeavensDoor
To bylby wielki gest wobec kibicow ;)
A jezeli chodzi o prawa czy jakies regulaminy? Przeciez federacje ciagle robia jakies cyrki,waly itp, tylko z ta roznica,ze zadnego pozytku z tego nie ma. Tu bylby w postaci hitu na szczycie HW... Wiec jak WBA ma zapodac nam kolejny jakis swoj wybryk,to za takim pozytecznym jestem jak najbardziej ZA!
Taki trochę samobój z tego wyszedł. W sensie, że Fury nie chciał walczyć z Kliczko? Trochę dziwaczna wypowiedź.
"Kliczko żąda 75 procent z podziału zysków w przypadku walki o wakujący pas WBA z kimkolwiek innym niż Joshua, co też jest śmiechu warte."
No tak, tylko kto te pieniądze na organizacje walki wyłoży? Kliczko czy ten drugi? Z AJ sytuacja jest inna, to dwie wielkie gwiazdy, obaj przyciągają kibiców, obaj mają za sobą stacje TV, obaj przynoszą do stołu swój kawałek tortu, a co przyniesie Browne czy Ustinowv? Gówno.
Takie tam pierd@lenie. Kliczko jest nr 2 w WBA, więc walka o pas mu się należy.
- mial to zagwarantowane w kontrakcie i dlaczego ma stracic szanse przez pajaca?
- bo jest 2 w rankingu
- bo wiele lat łożył na wba i inne federacje
- bo federacje klepneły możliwość rewanżu
Z racji tego,iz Tyson był mandatory WBO rewanz nie był kwestia automatyczną dla Furego.K2 zapłacili za taką ewentualność Cyganowi.
Gdyby nie ta klauzula w kontrakcie,Tyson bronil by pas IBF z Glazkovem,a RoboWład najprawdopodobniej musiałby stoczyć jakiś eliminator żeby dostać titleshota
Historia dla Furego mogła ułożyć sie inaczej...
A co do podziału zysków to jak będzie przetarg wtedy to może mieć znaczenie.Wątpię jednak że nawet tak gownia federacja jak WBA pozwoli kliczce na podział w stosunku 75-25
On juz nie jest mistrzem
Bylo wiele precedensow w których o zwkowany pas jakiejś federacji wcale nie walczyli najwyżej sklasyfikowani zawodnicy...
Pytanie tylko z kim.
Jakos nie znajduje związku miedzy moim postem, a Twoja odpowiedzia.
Warren miał chyba słabszy dzień udzielając tego wywiadu. Po pierwsze to co ma wspólnego z depresją Tysona to że musiał dać rewanż Władkowi? Strach mu do oczu zajrzał jak sobie wyobraził co będzie jak w rewanżu się nie uda wygrać i się podłamał? Co za bezsens. Pomijam fakt że mogli się nie łasić na te parę funtów więcej i nie zgadzać się na klauzulę i problemu by nie było. Ale jednak kasa nie śmierdzi tylko jak trzeba było za tą gotówkę się odegrać nie było już komu. 2 stoczone walki? A kontuzja Tysona? A no tak to była jedna wielka ściema. Gdyby trenował i miał zamiar walczyć a nie ćpał to już by toczył 2 starcie po odbytym w lipcu rewanżu...
Władkowi się walka o ten pas należy jak psu buda. Gdyby nie krętactwa teamu Furych za moment walczyłby o 3 pasy a nie o 2 więc nie wiem jakim cudem tylko dlatego że Fury uciekł od rewanżu miałby Władek nie być brany pod uwagę w walkach o owe pasy...
Kpina. W ogóle to myślę że Władek powinien się dobrać sądownie do dupy Tysona. Facet powinien zabulić za brak rewanżu na który sam się pisał zgarniając za to więcej kasy. Mam nadzieję że przez domniemaną depresję i stan zdrowia nie wykpią się od konsekwencji wynikających z tego kroku.
Ja osobiście nie wierzę że z Tysonem było/jest tak źle. Facet już zapewne nie raz walczył w ringu będąc w dołku emocjonalnym i tak bardzo mu to nie przeszkadzało. Tu po prostu nie chciało się ryzykować więc wykorzystali ów fakt by przeczekać tak Włada jak i afery związane z dopingiem.
Powinni im zajrzeć do kieszeni wtedy szybko się pozbiera grubas.
A Wład jak najbardziej powinien być brany pod uwagę w starciach o każdy z owych pasów. Przez Tysona i tak stracił cały cenny rok a poza tym nie będzie miał szansy odzyskać wszystkich pasów na raz.
A teraz idź poszukaj tematu w którym będziesz mógł poudawać geja.
Podzielam opinie Warrena odnośnie automatycznej walki rewanżowej z Furym
Z racji tego,iz Tyson był mandatory WBO rewanz nie był kwestia automatyczną dla Furego.K2 zapłacili za taką ewentualność Cyganowi.
Gdyby nie ta klauzula w kontrakcie,Tyson bronil by pas IBF z Glazkovem,a RoboWład najprawdopodobniej musiałby stoczyć jakiś eliminator żeby dostać titleshota
xxx
Dokładnie!
Klauzula rewanżowa nie jest obligatoryjnie narzucana przez same federacje a przez obóz KoksoPrzytulaska (jak się ktoś nie godzi z określeniem "narzucana" niech będzie "proponowana"). Innymi słowy - gdyby nie ona, pokonany Kliczko nie miałby prawa by "z automatu" walczyć o utracone pasy.
Dla IBF klauzula ta nie miała znaczenia, gdy odbierano pasy Tysonowi, nie powinna mieć również znaczenia dla WBA przy ustalaniu, kto może o pas mistrzowski walczyć.
Niemieckiemu Ukraińcowi nic się nie należy "automatycznie", ale jak wiadomo w bagienku zwanym boksem zawodowym są równi i równiejsi, zatem faularz walkę o pas zapewne dostanie z uwagi na wysokie miejsce w rankingu (też ustalonym wg. gównianych, niejasnych "zasad") i "za zasługi". I pieniądze. Będziemy zatem świadkami kolejnego "widowiska" z pogranicza zapasów i boksu.
Inna sprawa - często się czyta (nawet w "oficjalnych" artykułach na bokser.org), że w stawce ew. walki Browne-Kliczko, czy Ustinov-Kliczko miałby się znaleźć "pas zwakowany przez T. Fury". Fury zrzekł się przecież WBA Super. Dopuszczenie do walki o WBA Super, któregoś z w.w. zawodników stanowiłoby nagięcie (złamanie wręcz) reguł WBA (o ile w przypadku tej skorumpowanej organizacji można pisać o jakichkolwiek regułach). Stawką ew. pojedynku powinien być pas regular.
stawiałbym na stare, niezałatwione sprawy, które potężnieją wraz z presją...
jakby nie było, niech tyson pokona swoje demony i wraca do gry, ot tak co by było ciekawiej od razu z wilderem
To,co i komu się "należy",ma nawet problem ustalić sama federacja WBA
Która najebała od metra pasów i pretendentow...
Cieszę sie jednak ze drogi kolega w tym gąszczu wie ze Kliczce się coś należy
Bracia K.przez wiele lat dzięki klasie sportowej i spolegliwos7ci wladz wszystkicj federacji mieli praktycznie monopol na dywizję hevy.Stawiali warunki i konstruowali umowy według własnych reguł.Rewanze z przegranym,potem z bratem przegranego nastepnie znowu rewanż
Dzisiejsze zamieszanie jest tego pokłosiem.Oczywiscie nie bez winy Furgo
Tyson zgodził się na rewanż bo byl pewny ze go wygra.Mając trzy najważniejsze pasy to on stawialby warunk.
Niestety nie przewidział ze wielu ludzia jego wygrana będzie solą w oku i drzazga w dupie.
Federacja IBF skorzystała z pierwszej okazji żeby pozbawić go pasa
Co sprawiło że po jakimś czasie tytul trafił ponownie na Wyspy tylko ze do Joshuy.Tyson na swoim podwórku musiał walczyc o przychylność mediów i kibiców z ich nowym "ładniejszym"pupilem
Czy to miało wplyw na krucha psychikę Tysona?Warren uważa ze tak.I ja tak odczytuję jego slowa,a nie że Fury bal sie rewanżu z zawodnikiem ktorego ośmieszył w pierwszej walce na jego terenie...
"Dla IBF klauzula ta nie miała znaczenia, gdy odbierano pasy Tysonowi, nie powinna mieć również znaczenia dla WBA " - rzecz jasna
"Będziemy zatem świadkami kolejnego "widowiska" z pogranicza zapasów i boksu." - made my day;))
ciekawy post
i tyle w teamcie
Szkoda że prawdopodobnie nie dojdzie do walki Joshua - Władimir,ale z czyjeś winy do końca nie wiadomo walka byłaby ryzkowan dla obu nie tylko dla Włada ale tez Joshu
wiec prawdopodobnie skończy się na walcę Wład z Fizolem Brownem i Australijczyk zostanie znokutowany
Ty naprawdę uważasz że Fury tak bardzo przeżywał opinie mediów i kibiców na swój temat? Ja mam duże wątpliwości...
Wladimir K.byl czempionem WBA czy tam super czempionem 4 lata.W tym czasie zmuszony byl bronic tego pasa raz z Povetkinem
No ale rozumiem,ze dla kolegi 4 czy 9 lat nie robia roznicy,no bo jak sie "punktuje" 10 rundowa walke Masternaka z Mullerem 120-108 to mozna wszystko.Czyz nie?
Czy Ty nie powinienes zmienic nika na krzysiek44:)
A tak powaznie.To ja tam nie wiem co w "cyganskiej duszy gra"
Watpie jednak ze Tyson bal sie rewanzu z Wladimirem,na tyle zeby z tego powodu zgrywac czubka i odwolywac walke
Punktujesz 8 rund 12-11 i dwie 12-10 i punktacja końcowa wynosi 120-108 .
W sumie tak
Kliczce się walka o pas należy, ponieważ zajmuje pozycję nr 2 w rankingu. By dojść do tego wniosku nie trzeba być ponadprzeciętnie inteligentnym człowiekiem biegle poruszającym się w regulacjach federacji, wystarczy spojrzeć w ranking. To nic nadzwyczajnego.
Federacja najeb@ła pasów, ale obecnie jest tylko jeden półpasiec i jest nim Interim dzierżony przez Ortiza. Tzw regulara obecnie nikt nie posiada. Z tego co wiem, to jeśli dojdzie do walki Kliczki z AJ, to o regularny powalczy właśnie Ortiz i wtedy też zniknie Interim.
"Tyson zgodził się na rewanż bo byl pewny ze go wygra.Mając trzy najważniejsze pasy to on stawialby warunki"
Tyson to zgodził się na klauzule rewanżu, bo dostał za to dodatek do swojej doli za pierwsze starcie, jako obowiązkowy nie usiał sie na rewanż zgadzać.
Co do zaś jego pozycji w negocjacjach, to bez IBF się szczególnie nie obniżyła, o czym może świadczyć chociażby fakt, że walka miała się odbyć na jego terenie.
To, że Tyson nie wytrzymał ciśnienia , to już nie jest wina obozu K2, tylko jego psychiki i jego zachowania, które sprawiło, ze publika nie szczególnie za nim przepadała.
@GROiLLORT
O WBA Super Kliczko będzie walczyć tylko jeśli naprzeciw niego w ringu stanie AJ. Joshua wnosi IBF w stawce jest jeszcze WBA, wygrany zgarnia dwa pasy. Zgodnie z regulacjami WBA, gdy mistrz WBA ma jeszcze inny pas, to do obiegu wchodzi pas WBA regular. Tak to przynajmniej powinno wyglądać.
WBA regular dzisiaj nie ma racji bytu.
To WBA Super nie ma racji bytu, o ile nie go będzie w stawce z pasem jakiejkolwiek innej federacji (IBF, WBO, WBC).
W zw. z powyższym Kliczko czy to z Ustinovem, czy to z Brownem może sobie powalczyć jedynie o regulara - żaden z nich nie posiada pasa jakiejkolwiek innej głównej federacji.
No o tym pisałem, przy czym nie będzie to pas regular tylko po prostu pas MŚ WBA, jeśli posiadacz tego pasa wygra którąś z walk unifikacyjnych, to ten pas przekształci się w WBA super i do obiegu wejdzie WBA regular. WBA super to po prostu pas WBA a przymiotnik super dochodzi, gdy jego posiadacz zdobywa jeszcze pas innej federacji.
No właśnie a zatem formalnie rzecz ujmując, zwycięzca Kliczko-Ustinov lub Kliczko-Browne nie będzie miał dokładnie tego samego pasa (pasa o tej samej nazwie), który zwakował Fury a to właśnie często wynika z miektórych artykułów/komentarzy zamieszczanych na tej stronie. Jest to zapewne skrót myślowy, ale nieprecyzyjny.
Drugiemu zawodnikowi w rankingu federacji WBA należy sie walka o pas(jaki to jest jeszcze kwestia do ustalenia)z zwodnikiem numer trzy lub pięć,tegoz samego rankingu LOL
Jeżeli już się coś komuś należy to zawodnikowi numero uno
Czyli Ortizowi
Dokładnie, beda walczyc o pas WBA, chyba, ze dojdzie do walki z AJ, wtedy beda walczyc o WBA super.
Kolego andrewky, nie ja zacząłem zlosliwosci, wiec nie mnie nalezy o nie winic. Twoje podejrzenia odnosnie poziomu mojego intelektu nie szczegolnie mnie interesuja. Co do zas odroczenia decyzji WBA, to sprawa dla tych bardziej zorientowanych kibicow wydaja sie dosc oczywiste, czekaja na wynik negocjacji Kliczko-Browne.
Odnośnie Ortiza, to walka mu sie nalezy, to jest oczywiste. Hearn nie wysuwa zadan, bo widocznie ma wieksze plany odnosnie WBA, to rowniez wydaje sie oczywiste.
Rysio Rynkowski:):):)
Przednie,kolego Nathan,naprawde przednie
Zapomniałem dodać, że Rysia Rynkowskiego na sterydach :D :)
Poza tym : nic dodać, nic ująć, do tego co napisałeś wcześniej.
A z tą decyzją WBA to już jest jakaś kpina, już 3 dni się naradzają, i końca nie widać.