SPARINGPARTNER GOŁOWKINA: ON TRENUJE JAK POTWÓR

Redakcja, Boxing News Online

2016-04-24

Startujący na co dzień w wadze półciężkiej Darnell Boone (23-23-4, 12 KO) był jednym ze sparingpartnerów Giennadija Golowkina (34-0, 31 KO), który za kilka godzin spotka się z Dominicem Wade'em (18-0, 12 KO). Jaki wynik typuje człowiek, który oglądał przez ostatnie dni "GGG" w akcji z bliska?

- Z racji stylów jaki obaj prezentują, według mnie szykuje się naprawdę interesująca walka. Wade z pewnością jest innym pięściarzem od tych, z którymi dotąd miał do czynienia Gołowkin. To utalentowany chłopak, z dobrą kontrą i dużym sercem do walki. Fajnie się rusza, dobrze boksuje, a do tego jest szybki i stosunkowo silny. Z pewnością jego zadaniem powinno być frustrowanie Gołowkina swoim jabem - analizuje Boone.

- Gołowkin nie wyrzuca niepotrzebnych ciosów, a bije bardzo mocno z obu rąk. Odpowiednio dobiera swoje uderzenia i celuje tam, gdzie chce trafić. Moim zdaniem mistrz obroni swoje tytuły pomiędzy piątą a szóstą rundą. Wraz z upływem kolejnych starć wszystko mogłoby się wyrównać, bo Wade ma wielkie serce i talent, jednak moim zdaniem ten pojedynek przyszedł dla niego odrobinę za wcześnie - kontynuował sparingpartner Kazacha.

- Nie widziałem dotąd nikogo pracującego tak mocno jak Gołowkin. Gdy rozpoczyna się trening, ten facet zamienia się w potwora i właśnie dlatego lśni potem przed kamerami - zakończył Boone.