POWIETKIN-WILDER: WIEMY JUŻ GDZIE
Hala Megasport Arena (Khodynka Ice Palace) w Moskwie będzie miejscem spotkania Deontaya Wildera (36-0, 35 KO) z Aleksandrem Powietkinem (30-1, 22 KO) o mistrzostwo świata królewskiej kategorii federacji WBC. Pojedynek odbędzie się 21 maja.
Powietkin to obowiązkowy pretendent do tytułu. Status ten zapewnił sobie zwycięstwami nad Mike'em Perezem oraz Mariuszem Wachem. Obie strony nie doszły do porozumienia, dlatego o wszystkim musiał zadecydować przetarg. A ten wygrała rosyjska grupa World of Boxing zarządzana przez Andrieja Riabińskiego, proponując w kopercie 7,15 miliona dolarów. Do końca tygodnia poznamy szczegóły jeśli chodzi o stacje telewizyjne, które będą transmitowały ten pojedynek, lecz niemal pewne wydaje się, że za oceanem wszystko pokaże telewizja Showtime.
Dla "Brązowego Bombardiera" będzie to czwarta obrona tytułu. W trzeciej znokautował Artura Szpilkę z dziewiątej rundzie.
To była walka eliminacyjna do pasów Furego??
Ten niski przed walka o mistrzostwo powinien wźiąść Kliczke na przetarcie..
Wątpie by Fury do niego wyszedł,Raczej zwakuje pasy,Zbyt duże ryzyko...
szkoda że do walk Povietkin - Wilder i lebiedev - Ramirez nie dadzą jeszcze Kovaliova .
walka zapowiada się bardzo ciekawię i rewelacyjnie nie śkreślam Povietkina ale faworytem dla mnie Wilder
Povietkin powinien sobie dobrać wysokich sparingpartnerów mobilnych choć trochę przypominających Wildera ale nie koniecznie Wacha który jest wolny statyczny
np wziaść tego olbrzyma Granta z Szwecji
ruscy robią niesamowite gale lepsze niż Amerykańce i figt card jest zawsze na wysokim poziomię"
Tak byc moze I jest, przynajmniej widziane z twojej perspektywy. Wez jednak pod uwage, ze u nas takich znaczacych gal sa dziesiatki rocznie a nie pare jak w Rosji. Znacznie latwiej skonstruowac dobra gale z piecioma, szescioma walkami na poziomie, gdyz tych wydarzen w skali Roku jest procentowo znacznie mniej niz u nas. Ponadto, nasz model odbioru wydarzenia bokserskeigo jest zupelnie inny. HBO pokazuje jedna, czasami dwie walki a sporadycznie wiecej w ciago jednego wieczoru. Showtime ma dluzsze bloke programowe, ale wciaz nie sa to program porownywalne pod wzgledem dlugosci jak np. Polsat Boxing Night robionyn w twoim kraju. U nas boikserscy fani przychodza na walke glowna, ewentualnie dwie glowne. Bokserscy fanatycy, tacy jak np. ja I wielu moich znajomych jezdzi na gale by zobaczyc takich pojedynkow na raz 4-5 a moze I 6...
Powietkin wygrywa ten pojedynek bez problemów przez KO "
Dopisalem sobie twoje imie uzytkowe do dluuuuugiej listy tych, ktorzy bardziej marza jak naprawde sledza boks. Mozesz byc fanem Povetkina, ale piszac iz bedzie to dla niego latwa walka, dajesz do zrozumienia wszystkim myslacym, iz boksu tak naprawde nie sledzisz, badz zwyczajnie nie umiesz zanalizowac. To bedzie wlasnie pojedynek, w ktorym Povetkin bedzie musial sie wzniesc na szczyt swoich mozliwosci technicznych, strategicznych a I z pewnoscia kondycyjnych. Czy go na to stac w tak poznym okresie swojej kariery? Smiem twierdzic iz zdecydowanie nie.
@cop hello old motherfucker :D
a z amerykańskich stacji organizującyh galę wole te hbo i legendarnego annonsera Michela Buffera niż Showtime i lenona jr
a co Hymona on mocno obraca pięniędzmi z funduszy inwestycyjnych i ryzykuje kiedyś to jego imperium padnie, wspomnisz moje słowa
i samo przez się mówi że przegrał przetarg na organizację walki Wilder povietkin z Riabińskim
Powiem szczerze, nigdy nie slyszalem o tym obiekcie I nie sadze bym widzial jakas bokserska walke z tego miejsca. Macie odrobinke blizej, wiec zapytam czy ktos z was tam byl na jakiejs bokserskiej imprezie, Zwyczajnie chcialbym by bylo to odpowiedniej klasy miejsce na taka walke.
a co Hymona on mocno obraca pięniędzmi z funduszy inwestycyjnych i ryzykuje kiedyś to jego imperium padnie, wspomnisz moje słowa..."
Dokladnie o tym pisalem juz ponad roku temu a teraz to niemalze pewnik. Haymon wdal sie w biznes, ktory nie przynosci mu dochodow, czyli to takie hobby dla niego. Dlugo tak nie bedzie. Bokserska promotorka to musi byc calkowicie profesjonalnym zajeciem dla ludzi, ktorzy nie tylko kochaja boks, ale rowniez umieja na nim zarobic. Haymon jak na razi tylko traci.
@cop hello old motherfucker :D"
I'm not you brother, so don't talk to me like that dude...lol...
Przynajmniej walke obejrzymy o normalnej porze ;) Pewnie koło 20 ;)"
To takie niemalze zalatujace heretycznymi wyznaniami stwierdzenie. Normalna pora na walk o tytul wagi ciezkiej to 10PM EST... Juz sam fakt, ze walka o pas WBC wagi ciezkiej jest w Moscow nie jest niczym smiesznym.
Walka o pas WBC wagi ciezkiej w Moscow, to niemalze jak kupowanie BMW serii 7 ale wyprodukowanego w China...
Przecież proces technologiczny w USA i w Chinach jest ten sam. Powiem tak, gdybym kupował samochód to nie miałoby dla mnie żadnego znaczenia to, gdzie został wyprodukowany.
Pomijam już to, że "samochód wyprodukowany w USA", takiego czegoś nie ma, komponenty i tak produkuje się na całym świecie.
Przecież proces technologiczny w USA i w Chinach jest ten sam. "
Powiem tak, wole kazdy towar wyprodukowany w Mexico czy South America, niz ta sama rzecz wyprodukowana w China. Mysle, ze najgorsza kontrole jakosci maja wlasnie firmy chinskie. Nie zrozum mnie zle, gdy Apple robi swoje iPhones w China, to caly process produkcyjny podporzadkowany jest amerykanskiej idei kontroli jakosci, ale wciaz jest to product niedoskonaly, a taki bylby zrobiony np. W Cupertino. To samo odnosi sie do prodykcji samochodow. Wiem to z pierwszej reki, gdyz bedac w South-East czesci Chin kilka lat temu, mialem okazje przez dwa tygodnie uzywac Audi A4 zrobionego w China a majac doswiadczenia z ta sama marka robiona w Germany, moglem porowniac doskonale jakie sa roznice.
Podtrzymuje swoja opinie.
Fury vs Wilder dzis 50/50 i zwyciezca ma szanse byc krolem PPV
No coz Al Haymon zdecydowal sie zagrac check i nie przebijac w przetargu do $10mln aby wygrac.Bardzo dobre zagranie bo Wilder dzisiaj nie jest wart takich pieniedzy...."
No coz, niestety Al Haymon nie podejmuje juz decyzji sam w tym roku, jak to robil jeszcze nie tak dawno. Jest 4 innych gosci, ktorzy patrza sie bardzo uwaznie na wydawane pieniadze, wiec Al nie jest juz taka “bestia” jak wydawal sie byc. Pisalem juz na miesiace przed przetargiem na walke Wilder-Povetkin, ze to wlasnie Ryabinsky wygra I to wcale nie stawiajac duzo. Wiedzialem, ze Soviet jest doskonale zorientowany w klopotach Haymona I nawet nie bedzie musial duzo stawiac by miec walke dla siebie. Jest to troche inna sytuacja, kiedy robi sie 5-6 gal w roku a inna, kiedy utrzymujesz na swoim “payroll” 150 piesciarzy, ktorzy na dodoatek chca zarabiac wiecej niz sa warci.
Nawet powiem więcej. Miałem okazję widzieć jak pracują Niemcy w takiej fabryce a jakie podejście mają Chińczycy (to akurat widział kolega) i bardziej bym ufał Chińczykom.
Nawet powiem więcej. Miałem okazję widzieć jak pracują Niemcy w takiej fabryce a jakie podejście mają Chińczycy (to akurat widział kolega) i bardziej bym ufał Chińczykom. "
Bardzo czesto jestem w Germany, glownie Munich, Frankfurt, Dusseldorf, Hamburg. Znacznie mniej czesto bywam w China. Moge tylko powiedziec, ze calkowicie nie zgadzam sie z twoja opinia. Nie wiem nawet jakim cudem ktokolwiek moze porownywac w taki sposob jak ty???
Cop widzę hejtuje ostro od jakiegoś czasu "Sovieckich" pięściarzy i ich gale"
Zadnego "hejtowania" w moich komentarzach nie ma. Raczej pragmatyzm sytuacyjny I zwykle rozeznanie rynku. Jezeli sadzisz, ze "hejtuje" sovieckich piesciarzy, to jakim cudem w mojej Top 10 P4P Ranking, jest ich az dwoch: GGG I Kovalev??? Zasluguja, wiec sa, nie ma to zadnego znaczenia czy Soviets czy tez nie…lol…
https://www.youtube.com/watch?v=7sd02tnQGus
Wg Tysona,Povetkin jest za maly i wyglada jak polciezki przy nim i Wilderze.Zgadzam sie z nim.Denotaj bedzie bil Sasze jak Stiverna i moze go znokaltowac jak Szpilke.
@cop, uważasz Wildera za niewielkiego faworyta, dla mnie niewielkim faworytem jest Povetkin. Zrobimy mały zakład kto wygra?"
Nie jestem hazardzista. Nigdy sie o nic nie zakladam, nawet wiedzac, ze moglbym latwo wygrac. To zasada, ktora sluzy mi w zyciu rewelacyjnie I dlatego moge sie pochwalic tym, ze nie mam zadnych nalogow.
Mowiac to, jak wygra Povetkin, bedziesz mogl miec prawo do powiedzenia mi pozniej: "I told you so"... a to juz duzo w mojej ksiazce. To bedzie znaczylo pewnego rodzaju respect...oczywiscie do pewnego poziomu tylko...lol...
O wypunktowaniu Ruska raczej nie ma mowy."
Sadze, ze Wilder znokautuje Sovieta, ale jakby wygral UD12 tez bym nie byl zdziwiony. Jak ten Povetkin niby ma wypunktowac Deontaya??? Co niby ma zrobic by przebic sie przez jego zasieg I punktowac w kazdej rundzie tak, by nie bylo "walka" w Moscow???
"I dlatego moge sie pochwalic tym, ze nie mam zadnych nalogow."
A pisanie na bokser.org?
cop:
"Jak ten Povetkin niby ma wypunktowac Deontaya???"
Normalnie, 3-4 przyspieszenia na rundę, a Wilder będzie tylko odskakiwał i krążył jak pies wokół jeża. Owszem, Wilder może zawalczyć odważnie albo dopracować jab, żeby zaczął dochodzić, ale w to pierwsze nie wierzę, a na drugie nie ma już czasu.
Oczywiście, wystarczy jeden błąd Ruska, by Wilder wpadł na dopingu... LOL
patrz kto silnik do mercedesa AMG składa, rodowity Niemiec jak się patrzy, taki rzekłbym typowy Aryjczyk
https://www.youtube.com/watch?v=xgp3LLQViro
Zdaję sobie sprawę, że Wilder ma poważne argumenty w postaci wzrostu, zasięgu rąk, szybkości i siły ciosu - tego nie można lekceważyć. Dla wielu małych ciężkich tacy rywale jak Wilder są nie do przeskoczenia, ale nie w przypadku Powietkina.
Uważam, że obrona Wildera jest dziurawa, jego lewy prosty z walki na walkę jakby lepszy, ale nie można tego porównywać do lewego prostego Władimira Kliczki. Również nie można porównywać pracy nóg Wildera do Włada i tu właśnie widzę problem, bo żeby trzymać Powietkina na dystans wysoki zawodnik musi mieć bardzo dobry lewy prosty i pracę nóg. Uważam, że Powietkin będzie mógł bezkarnie wchodzić do półdystansu z Wilderem i wyprowadzać swoje kombinacje ciosów. Rusek ma wbrew pozorom bardzo szybkie ręce. Również Powietkin potrafi z tego półdystansu wychodzić bez problemów. Jestem zdania, że Wilder nie będzie wiedział jak z nim walczyć. No ale oczywiście jako puncher ma szansę ustrzelić Ruska.
cop:
"I dlatego moge sie pochwalic tym, ze nie mam zadnych nalogow."
A pisanie na bokser.org?"
Jak tutaj opracowalem, pisalem codzinnie, z calym zaangazowaniem, by zebrac jak najwiecej data, Teraz prywatnie pisze sporadycznie, z duzymi przerwami, co latwo sprawdzic. Twoja teoria jest juz wiec w zalozeniu bledna...lol....
dawki nie muszą być duże, by być nałogowcem :)
ogólnie polewka troche z tego filmiku który wrzuciłem, podzespoły silnika z tworzyw sztucznych, głowica z blokiem silnika na jakąś marmoladę co wygląda jak silikon, jak widziałem nieraz jak chłopaki składają sami silniki do sportu 500+ koni mechanicznych to jak niebo a ziemia..."
Twoj komentarz doskonale podejmuje I nawet uzupelnia temat zwiazany z tym portalowym forum. Jestescie w wiekszosci przypadkow pewni, ze Polska I Polacy maja znacznie wieksze znaczenie niz jest w rzeczywistosci. Wielu z was probuje na sile grac intelektualistow rozumiejacych doskonale swiat, a jednoczesnie widocznie siedzac na tym samym zadupiu, w ktorym siedzieliscie 10 lat temu. Progres to dazenie do doskonalosci, dazenie do lepszego jutra dla wszystkich a nie negowanie osiagniec innych czy tez destruktywne pomijanie faktow by przedstawic swoj punkt.
cop,dawki nie muszą być duże, by być nałogowcem "
Nigdy nie slyszalem takiej abstrakcyjnej teorii, ale skoro mowisz to pewnie maszz jakies w tym doswiadczenia. Ja osobiscie ciesze sie, ze nigdy nie bylem czescia zadnego nalogu I to dla mnie jest niezmiernie wazne, Czesto widze, jak wielu z was pisze tutaj kompletnie pod wplywem narkotykow czy tez moze alkoholu I jest to zalosne, by nie powieziec prymitywne...
"Grzelak Data: 28-03-2016 23:29:46
@cop, uważasz Wildera za niewielkiego faworyta, dla mnie niewielkim faworytem jest Povetkin. Zrobimy mały zakład kto wygra?"
Nie jestem hazardzista. Nigdy sie o nic nie zakladam, nawet wiedzac, ze moglbym latwo wygrac. To zasada, ktora sluzy mi w zyciu rewelacyjnie I dlatego moge sie pochwalic tym, ze nie mam zadnych nalogow.
Mój zakład nie ma nic wspólnego z hazardem. Po prostu
- wygra Wilder to jak będziesz w Polsce to wpadniesz do mnie i pijemy całą noc
- wygra Povetkin to jak wyżej, ale pijemy do upadłego i gadamy po rosyjsku
Z tym "zadupiem" to może i racja, ale nie wiem jak inni ale ja to moje "zadupie" kocham(w sumie to mieszkam nawet na "zadupiu" "zadupia" bo niby do miasta nie aż tak daleko, ale z drugiej strony gdzie oko wykol, tylko las i ogrody..). No i było nie było za kilka, kilkanaście lat to "zadupie" może być najbezpieczniejszym "zadupiem" na świecie, w którym będą starali osiedlać się przedstawiciele wielkiego świata(co notabene już się dzieje, przynajmniej w Wielkopolsce).
"Czesto widze, jak wielu z was pisze tutaj kompletnie pod wplywem narkotykow czy tez moze alkoholu."
A o mnie mówiłeś, że najwidoczniej mam określone doświadczenia...
Mój zakład nie ma nic wspólnego z hazardem. Po prostu
- wygra Wilder to jak będziesz w Polsce to wpadniesz do mnie i pijemy całą noc
- wygra Povetkin to jak wyżej, ale pijemy do upadłego i gadamy po rosyjsku "
Nie mialbys pewnie we mnie partnera do picia, gdyz ja nie piajm tak by sie upierdolic. Nigdy nie zdarzylo mi sie nawet pomyslec o tym, ze moglbym wlasna nogawke spodni osikac…lol…
Po rosyjsku tez pewnie bysmy nie pogadali, gdyz moj jest dopiero w fazie rozwoju. Owszem, moge sie wyslowioc calkiem poprawnie, ale moje slownictwo nie jest jeszcze takie, jakie bym chcial by bypo. Wiem jednak, ze gdybym pojechal np, do Moscow na walke Wilder-Povetkin, juz bym sobie poradzil bez zadnego tlumacza I mo rosyjski byly zaakceptowalny.
"Czesto widze, jak wielu z was pisze tutaj kompletnie pod wplywem narkotykow czy tez moze alkoholu."
A o mnie mówiłeś, że najwidoczniej mam określone doświadczenia... "
Nie o Tobie. Ciebie respektuje jako inteligentnego adwersarza. Prawdopodobnie niezbyt czesto si zgadzamy, ale rozbieznosc opinii nie jest powodem do obrazania siebie. Nigdy nie zauwazylem po twoich komentarzach abys cokolwiek uzywal. Ja nie oceniam ludzi na podstwie ich pogladow a raczej pod wzgledem kultury ekspresji. Nie sadze, iz zauwazylem kiedykolwiek bys takowa mial nieporawna.
znajac j.polski musi z latwoscia przychodzic ci rozumienie j.rosyjskiego?
cop
znajac j.polski musi z latwoscia przychodzic ci rozumienie j.rosyjskiego? "
No nie bardzo. Mysle, ze oba jezyki sa bardzo zroznicowane a szczegolnie pisownia. Moze jak juz znasz odpowiedni zasob slow, brzmienie jednego I drugiego jezyka moze wydawac sie podobne, ale ja osobiscie uwazam, ze sa to naprawde bardzo odrebne strefy ekspresji jezykowej. O wiele bardziej juz widze podobienstwa w jezykach italiano & espanol niz polskim I rosyjskim. Oczywiscie jest to tylko moje wrazenie. Nie posluguje sie ani Italian ani Spanish na tyle, by sie wypowiadac o ich formie. Na rosyjski dalem sobie jeszcze 3 lata. Jak bede pozniej w post sovieckich krajach I nie bede umial sie porozumiec swobodnie, bedzie znaczylo iz stracilem swoj czas... a tego naprade nie lubie...lol...
Czy to prawda ze na wielkanoc w US lepi sie ze sniegu swiateczne zajaczki a Swiety Mikolaj zamiast worka z prezentami nosi pod pacha kury z jajkami?
wez sie zaciagnij do marines i jedz zwiedzac swiat niosac demokracje a nas uwolnij od swojej osoby
wyjatkowo upierdliwy i nadety typ masakra
bonkowo internetowy koniotrzep