WILDER-POWIETKIN: TRENER AMERYKANINA CHCE TESTÓW ANTYDOPINGOWYCH

Redakcja, boxingnews.com.ua

2016-03-13

Jay Deas, trener i menedżer mistrza świata WBC w wadze ciężkiej Deontaya Wildera (36-0, 35 KO), ma nadzieję, że pretendent Aleksander Powietkin (30-1, 22 KO), z którym Amerykanin zmierzy się 21 maja w Moskwie, podda się testom antydopingowym.

Nie może ich przeprowadzić RUSADA, zawieszona po ubiegłorocznym skandalu. Według nieoficjalnych informacji sztab "Saszy" chce w związku z tym, aby za testy odpowiadała agencja antydopingowa z któregoś z pobliskich krajów, Białorusi lub Kazachstanu. Deas liczy jednak, że sprawą zajmie się inna organizacja.

- Federacja WBC osiągnęła wielkie sukcesy w walce z dopingiem we współpracy z VADA. Boks to niebezpieczny sport i trzeba mieć pewność, że wszyscy pięściarze rywalizują na równych warunkach. Deontay jest gotowy na najbardziej profesjonalne i zaawansowane badania laboratoryjne, jakie przeprowadza VADA. Mamy nadzieję, że Powietkin do nas dołączy i podda się testom, aby pokazać światu, że najlepsi zawodnicy są czyści - powiedział Deas.

Promujący Powietkina Andriej Riabiński, szef grupy Mir Boksa, ogłosił w tym tygodniu datę i miejsce mistrzowskiego pojedynku, ale do ustalenia pozostało jeszcze kilka szczegółów. Oprócz badań antydopingowych jest to m.in. rozmiar ringu.

- Omówimy wszystkie kwestie, w tym wybór rękawic i rozmiar ringu. Ten drugi element jest bardzo ważny. Na pewno Powietkin chciałby walczyć, że się tak wyrażę, w budce telefonicznej, ale ustalimy rozmiar odpowiedni dla walki o mistrzostwo świata - stwierdził trener "Brązowego Bombardiera".