DEONTAY WILDER: WIDZIAŁEM W OCZACH SZPILKI STRACH

Redakcja, PolsatSport.pl

2016-01-16

- Krew się we mnie gotuje, jestem gotowy na akcję, chcę dać ludziom tego czego pragną! Usłyszycie raz jeszcze "and still" - powiedział w rozmowie z Mateuszem Borkiem broniący po raz trzeci pasa WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder (35-0, 34 KO). Już dziś w nocy jego starcie z Arturem Szpilką (20-1, 15 KO).

- Po stronie Szpilki jest większa presja. On może zostać pierwszym mistrzem świata kategorii ciężkiej i kibice wierzą, że to się wydarzy. Nie miał okazji walczyć jeszcze na tak dużej gali. Nie będzie to dla niego łatwa walka. Zbiję go i sprawię, że polscy fani będą płakać - kontynuował pewny swego "Brązowy Bombardier".

- Widziałem w jego oczach przestraszoną osobę. Mogę wypowiedzieć wiele słów na jego słów, ale zobaczymy, co wydarzy się podczas walki. Ktokolwiek stanie na mojej drodze, musi szybko uciekać. Rok 2016 będzie należał do mnie - dodał champion z Alabamy.