JACKIEWICZ: ZA TAKIE PIENIĄDZE MOGĘ WALCZYĆ NAWET Z KING KONGIEM
Już niemal na pewno kolejnym ciekawym pojedynkiem gali Polsat Boxing Night w Krakowie będzie rewanżowe starcie pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (47-14-2, 22 KO), a młodszym o ponad dekadę Michałem Syrowatką (13-1, 4 KO). Przypomnijmy, iż pierwszą walkę w grudniu dość nieoczekiwanie wygrał dużo bardziej doświadczony "Wojownik".
- Jesteśmy praktycznie dogadani co do pojedynku z Michałem na Polsat Boxing Night. Czeka nas prawdopodobnie dziesięć rund w limicie wagowym 66,6 kg. Mogę zdradzić, że jestem po rozmowie z panem Marianem Kmitą w sprawie mojego kolejnego występu na PBN w listopadzie. Walka z Syrowatką nie jest mi tak na prawdę do niczego potrzebna, ale uważam, że każdy zasługuje na drugą szansę. To on musi teraz udowodnić na co go stać, jeżeli w ogóle myśli poważnie o zrobieniu kariery w tym sporcie. Musi ze mną wygrać i to w dobrym stylu - uważa Jackiewicz.
ŻEROMIŃSKI BĘDZIE SPAROWAŁ Z JACKIEWICZEM
- Nie da się ukryć, że finanse za ten pojedynek są bardzo atrakcyjne. Powiem szczerze, że za taką gażę mogę walczyć nawet z King Kongiem. Oczywiście nie zapominam o moim wcześniejszym występie 27 lutego w Radomiu, gdzie stoczę główną walkę wieczoru. Na sali jestem raz dziennie i przeplatam treningi siłowe z pracą typowo bokserską. W moim wieku nie wypada się zbytnio przemęczać, aczkolwiek jak już trenuję, to zasuwam solidnie. Na początku lutego rozpocznę treningi typowo ukierunkowane pod kątem przeciwnika. W ostatnim czasie obiło mi się o uszy, że chęć walki ze mną wyraził Łukasz Maciec. Bardzo mnie cieszy ten fakt, ale póki co będzie musiał chwile poczekać. Plany mam nieco inne, najpierw walka z Syrowatką, a potem wyczekiwany przeze mnie rewanż z Szeremetą. Dopiero po tych dwóch walkach mogę usiąść do rozmów w sprawie ewentualnej konfrontacji z Maćcem - dodał były mistrz Europy wagi półśredniej.
Taka walka mnie nie grzeje.
Rewanż z Szeremetą to również nic ciekawego, pierwsza walka była nudna jak flaki z olejem.
Z całej wagi półśredniej w Polsce najchętniej zobaczyłbym jak testuje Przemka Runowskiego.
A Syrowatka niech da rewanż Chudeckiemu.
Na Szeremetę pomysłu nie mam.
Pozdrawiam,
Bardzo żałuję, że Syrowatka pokpił sprawę i przegrał - tak, być może już byśmy go nie oglądali.
Pozostaje mieć nadzieję,że w rewanżu Michał wyjaśni sprawę.
Jackiewicz nie jest złym pięściarzem. Ale jemu chyba się wydaje, że jest zajebisty. I że jest ulubieńcem kibiców w Polsce. Może i by był, gdyby nie ta pycha, te sztuczne, płytkie dowcipy i to udawanie.
Jackiewicz nie jest złym pięściarzem, ale jakoś tak dziwnym trafem udało mu się zdobyć więcej, niż na to zasługuje.
Jackiewicz zdobyl EBU..to az tak bardzo duzo?..mysle ze gosc gdyby dbal o diete, nie zarl slodyczy i mial lepszy sztab moglby osiagnac wiecej..
i to za dobrego pieniądza
chyba ze wał na punkty pójdzie
Szeremeta nie jego poziom ale pewnie dobry piniadz
A mi sie gdzieś obiło o uszy jak sprzątałem korytarz w HBO ze Rafał zbyt dużego parcia na wygrana mieć nie bedzie w tej walce ;)
Wcale bym się nie zdziwił polsat dał mu bardzo dobrze zarobić ale może być tak że pod warunkiem nie wygrania pojedynku.Syrowatka jest bardziej perspektywiczny i na nim będą chcieli po części układać następne edycje PBN
Napisz szybko k..,a ze żartujesz bo ci sprawę założą ;)
Tolek78
Napisz szybko k..,a ze żartujesz bo ci sprawę założą ;)
Jak ja jestem poważny jak nigdy w życiu:)
a ja tam Rafala lubie bo nie udaje nikogo ijest sobą w każdych okolicznościach
co się dziwicie ze bierze pieniądze w końcu jest zawodowym bokserem a ze wyrobil sobie nazwisko w PL to i zarabia na tym
gdyby jego kariera od początku szla tak jak należy to mysle ze jego sukcesy bylyby jeszcze większe
szkoda mi jego przegranej we Wloszech po kontuzji bo wygrywal walke