HOPKINS: CHCĘ OSIĄGAĆ NIEOSIĄGALNE, LICZĘ NA WALKĘ Z DeGALE'EM

Redakcja, fighthype.com

2015-06-08

Bernard Hopkins (55-7-2, 32 KO) twierdzi, że jego walka z mistrzem IBF w wadze super średniej Jamesem DeGale'em (21-1, 14 KO) jest coraz bliżej finalizacji. Najstarszy mistrz w dziejach boksu ma nadzieję, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik i w ostatnim występie w karierze po raz kolejny udowodni, że wiek jest dla niego tylko liczbą.

- Walka z DeGale'em to już poważna sprawa, wszystko szybko idzie naprzód. Mam wielu fanów w Londynie, chciałbym tam polecieć i zrobić coś historycznego, dać kibicom show, którego nigdy nie zapomną. Chcę osiągać nieosiągalne, a nieosiągalne to coś, przy czym ludzie zaczynają kwestionować twoje zdrowie psychiczne. Czasem otrzymujesz kopniaka w tyłek, ale czasami to ty kopiesz. A ja kopię już od bardzo dawna - powiedział "Kosmita".

50-latek liczy na walkę z DeGale'em, ale jest otwarty również na inne pojedynki. - Chciałbym, aby do starcia z Jamesem doszło w tym roku. Albo do jakiejkolwiek potyczki tej rangi. Chcę przyciągnąć kibiców na mój ostatni występ w karierze. To będzie coś historycznego, coś jak ostatni koncert twojej ulubionej kapeli - stwierdził.

Pięściarz z Fialdelfii po raz ostatni boksował w listopadzie. Przegrał wtedy wyraźnie na punkty z Siergiejem Kowaliowem, na nieco ponad dwa miesiące przed pięćdziesiątymi urodzinami tracąc tytuły WBA i IBF w kategorii półciężkiej.