Wobec decyzji Felixa Sturma, który nie skorzystał z okazji do walki o pas IBF w wadze średniej, federacja wyznaczyła do niej Billy'ego Joe Saundera (21-0, 11 KO). Brytyjczyk ma zaboksować o wakujący tytuł z Hassanem N'Damem N'Jikamem (31-1, 18 KO).
Podobnie jednak jak w przypadku Sturma, udział Saundersa w pojedynku o wspomniany tytuł stoi pod znakiem zapytania. 25-latek jest też pretendentem WBO i być może zdecyduje się poczekać właśnie na starcie o ten pas. Jeżeli istotnie tak się stanie, IBF wyznaczy kolejnego, trzeciego już challengera. Najprawdopodobniej będzie to sklasyfikowany tuż za Saundersem David Lemieux (33-2, 31 KO).
Na podjęcie decyzji Brytyjczyk ma czas do czwartku. Gdyby przystał na propozycję, obozy jego i N'Dama otrzymałyby 30 dni na negocjacje. W przypadku braku porozumienia po tym okresie ogłoszony zostałby przetarg.