Podczas ubiegłotygodniowej konwencji w Las Vegas władze federacji WBC zaakceptowały walkę rewanżową o pas w wadze cruiser pomiędzy Grigorijem Drozdem (39-1, 27 KO) a Krzysztofem Włodarczykiem (49-3-1, 35 KO). Data nie została jeszcze ustalona, ale wiadomo, że pojedynek odbędzie się w przyszłym roku.
- Zapis o rewanżu był w kontrakcie, więc decyzja WBC nie jest zaskoczeniem. Krzysztof zawsze szanował tę federację, zasłużył więc na walkę. Jedna porażka jeszcze nic nie oznacza. Czekamy teraz na potwierdzenie daty drugiego pojedynku – powiedział trener "Diablo" Fiodor Łapin.
Zobacz: DIABLO: W MOIM ŻYCIU DZIAŁO SIĘ WIELE
Do starcia rewanżowego może dojsc w maju przyszłego roku. Na szansę walki o pas WBC czekają też Thabiso Mchunu (17-1, 11 KO) i Ilunga Makabu (18-1, 17 KO), którzy na konwencji zostali wyznaczeni do pojedynku eliminacyjnego. Jako byłemu mistrzowi Włodarczykowi przysługuje jednak pierwszeństwo do potyczki z Rosjaninem.