W niepoważnym pojedynku będącym przystawką przed walką wieczoru Mickey Rourke (6-0-2, 4 KO) rozprawił się z młodszym o ponad połowę Elliotem Seymourem (1-10, 1 KO). 62-letni hollywódzki gwiazdor fizycznie prezentuje się znakomicie, ale do walki już się niestety nie nadaje. Trochę poganiał się w ringu ze swym rywalem i w drugiej rundzie wykończył go ciosami na korpus, ale nokaut wyglądał na ustawiony, a samych ciosów było w tej trudnej do oglądania potyczce jak na lekarstwo...
Zobacz też: MICKEY ROURKE WRACA NA RING!
Przypominamy, że Rourke przed karierą aktorską boksował amatorsko, a na początku lat 90. ponownie zakochał się w szermierce na pięści i stoczył osiem walk zawodowych. Wygrał sześć z nich (cztery przez nokaut), a dwie zremisował). Jego dzisiejszy pokazowy pojedynek z Seymourem nie zostanie wliczony do rekordów zawodników.