Zaczyna się powoli końcowe odliczanie przed rewanżem Floyda Mayweathera Jr (46-0, 26 KO) z Marcosem Rene Maidaną (35-4, 31 KO), do jakiego dojdzie 13 września w MGM Grand w Las Vegas. Naturalnie obaj zawodnicy ze swoimi trenerami przekonują, iż tym razem są w jeszcze lepszej formie i nie dadzą rywalowi żadnych szans.
- Tym razem moje przygotowania są znacznie trudniejsze, bo chcę mieć pewność, że ciało będzie w odpowiedniej kondycji. Każdy obóz jest inny, a ja czuję się komfortowo. Potrafię się dostosować i łatwo zaadaptować do rywala. Zrobiłem tak na przykład w swoim ostatnim rewanżu blisko dwanaście lat temu przeciwko Jose Luisowi Castillo. Znajduję się w wybornej formie, jestem dużo silniejszy niż za pierwszym razem, a i kondycja jest taka jak powinna być. Jedyne co mogę teraz zrobić to wyjść, zwyciężyć i dokonać tego w jak najlepszym stylu. Za każdym razem gdy robię trening czuję się bardzo dobrze i tym razem pokażę coś zupełnie innego niż w pierwszym naszym spotkaniu - powiedział Amerykanin, który tego wieczoru będzie bronił tytułu mistrza świata zarówno w wadze półśredniej jak i junior średniej.
- Mój zawodnik wyjdzie po nokaut i jeśli trafi dobrze prawą ręką, może Mayweathera znokautować. Nie potrzebujemy jednak nokautu za wszelką cenę, gdyż moim zdaniem jesteśmy także w stanie zwyciężyć na punkty - stwierdził z kolei Robert Garcia, szkoleniowiec argentyńskiego bombardiera.