Guillermo Jones (39-3-2, 31 KO) wraz ze swoim sztabem złożył wczoraj oficjalny wniosek o otwarcie próbki B w szwajcarskim laboratorium.
Przypomnijmy, iż pięściarz z Panamy 25 kwietnia w Moskwie miał skrzyżować rękawice w rewanżu z Denisem Lebiediewem (25-2, 19 KO), jednak wpadł na kontroli dopingowej jeszcze przed pojedynkiem i do potyczki nie doszło. A przecież już po pierwszym ich spotkaniu wpadł na dopingu. Dodajmy jeszcze, że Jonesa złapano również na kontroli po walce z Johnny Nelsonem blisko dwanaście lat temu.
Szwajcarzy przebadają dokładnie próbkę krwi, którą obu zawodnikom pobrano 23 kwietnia.