Andrzej Fonfara (25-2, 15 KO) kilkadziesiąt godzin temu podpisał już kontrakt na walkę z Adonisem Stevensonem (23-1, 20 KO). Wszystko odbędzie się 24 maja w Montrealu. Polakowi w sparingach ma pomóc przedostatni rywal, a zarazem były mistrz świata - Gabriel Campillo.
Faworytem bukmacherów na pewno będzie Kanadyjczyk, który w potyczkach o pas federacji WBC wagi półciężkiej zdemolował kolejno Chada Dawsona, Tavorisa Clouda oraz Tony'ego Bellew. To jednak nie przeraża Andrzeja, który czuje się dużo mocniejszy niż wymienieni pięściarze.
- Mam lepszy cios niż Dawson, Cloud czy Bellew i Stevenson przekona się o tym w ringu 24 maja. On pokonał najlepszych, lecz ja wierzę w siebie. Chcę to wygrać - powiedział Fonfara.