MIGACZEW: REWANŻ BYŁ TYSIĄC RAZY LEPSZY

Redakcja, Informacja prasowa

2014-01-21

- Rewanż z Rosjanami był tysiąc razy lepszy od meczu w St. Petersburgu - mówi trener Husarii Hubert Migaczew. Jego zespół przegrał minimalnie z Russian Boxing Team 2-3 i zdobył pierwszy punkt w lidze WSB.

- Skład Rosjan, z dwukrotnym Mistrzem Świata, medalistą Igrzysk oraz aktualnym Mistrzem Europy oraz innymi dobrymi zawodnikami, powinien zrobić wrażenie na naszych pięściarzach, dla których każdy występ jest poligonem doświadczalnym. Tymczasem już w pierwszej walce Grzesiek "Koziołek" Kozłowski postawił się znakomitemu Miszy Ałojanowi i poszło - powiedział trener Hubert Migaczew.

W Arenie Ursynów Warszawa pięściarze Hussars Poland wygrali 2 walki. Zwycięstwa odnieśli Dawid Michelus (-60kg) i Sergiej Werwejko (+91kg). Szczególnie to był ważny pojedynek dla Ukraińca, który przecież przegrał w debiucie w World Series of Boxing przez tko.

- Udało się odbudować Sergieja, po poprzedniej walce pojechał do domu, odpoczął. Wrócił z wielką ochotą na rehabilitację. Zrobił siłkę, nabrał krzepy, dobrze poboksował i są efekty - dodał szkoleniowiec.

Husaria wywalczyła pierwszy punkt w rozgrywkach, a w perspektywie ma meczu u siebie z Meksykiem oraz trudne wyjazdowe potyczki z Kubą, Azerbejdżanem i Kazachstanem.

- Po pierwszym meczu z broniącymi tytułu Kazachami chłopaki odbili się od dna. Uwierzyli w siebie. Mówiłem, że potrzebujemy 2 miesięcy przygotowań, zmiany nastawienia i mentalności zawodników aby były postępy. Jestem pewny, że przed własną publicznością pokonamy ekipę Meksyku - uważa Hubert Migaczew.

Kolejny mecz w WSB - 31 stycznie w Hawanie z niepokonanymi Kubańczykami. Już niebawem trener Hussars Poland ogłosi skład...