Co prawda pojedynek Amira Khana (28-3, 19 KO) z Devonem Alexandrem (25-1, 14 KO) jeszcze oficjalnie nie został zaklepany, ale zawodnicy i ich sztaby są już o krok od podpisania kontraktu, więc rozpoczęli już lekkie przygotowania pod kątem walki, do jakiej ma dojść 7 grudnia.
Anglik za dwa tygodnie ma lecieć do Kalifornii, by trenować już pod okiem Virgila Huntera, swojego szkoleniowca. Wraz z nim upatrzyli sobie już głównego sparingpartnera, który miałby imitować poczynania Alexandra podczas obozu przygotowawczego. Miałby nim zostać Hank Lundy (23-3-1, 11 KO), do niedawna jeszcze mistrz Ameryki Północnej kategorii junior półśredniej.