CHAVEZ: MOGĘ ZNOKAUTOWAĆ GOŁOWKINA!

Rene Umanzor, boxingscene.com

2013-07-05

Były mistrz świata federacji WBC w wadze średniej, niesamowicie twardy i piekielnie silny Julio Cesar Chavez Jr (46-1-1, 32 KO), powróci między liny 7 września w Staples Center w Los Angeles. Jego rywalem będzie solidny Brian Vera (23-6-2, 14 KO), a pojedynek odbędzie się w umownym limicie 165 funtów.

Ma to być jedynie rozgrzewka przed walką z mocniejszym przeciwnikiem na przełomie roku. Syn największej meksykańskiej legendy nie ma nic przeciwko starciu z championem WBA/IBO - Giennadijem Gołowkinem (27-0, 24 KO) i przekonuje, że jest w stanie pokonać Kazacha, który obok Daniela Geale'a (29-1, 15 KO) jest zdaniem Juniora najlepszy w wadze średniej.

- Gołowkin i Geale są najlepsi w limicie 160 funtów. Sergio Martinez przestał się liczyć. Wierzę, że mogę znokautować Gołowkina w limicie 168 funtów. Nikt inny w tej chwili nie może go pokonać. Mogę też walczyć w limicie wagi średniej, ale dla mnie lepiej byłoby, gdybyśmy zrobili to w kategorii super średniej lub jakoś pomiędzy, bo wtedy nie musiałbym tak męczyć się ze zbijaniem wagi i byłbym wystarczająco silny w dniu walki - powiedział 27-letni Chavez.

Inną opcją interesującą meksykańskiego wojownika jest starcie z championem WBC dywizji super średniej - Sakio Biką (32-5-2, 21 KO), co byłoby swoistym eliminatorem do pojedynku z Andre Wardem (26-0, 14 KO).

- Chciałbym walczyć z Biką, bo jest mistrzem świata wagi super średniej, ale rozważymy wszystkie opcje - zapewnia Chavez. - Wszystko zależy od ofert i od tego, kogo mi zaproponują.