PODWÓJNY SUKCES OBOZU KLICZKO

Przemysław Osiak, Przegląd Sportowy

2013-02-04

Władimir Kliczko (59-3, 50 KO), superczempion WBA w wadze ciężkiej (posiada też mistrzowskie pasy IBF, WBO i IBO) otrzymał od tej federacji zgodę na przełożenie walki z Aleksandrem Powietkinem (25-0, 17 KO), posiadaczem tytułu WBA World.

Najbliższy pojedynek 36-letni Ukrainiec stoczy 6 kwietnia (najprawdopodobniej na stadionie w Gelsenkirchen lub w Duesseldorfie) i jest praktycznie przesądzone, że jego rywalem w dobrowolnej obronie tytułów będzie Odlanier Solis (18-1, 12 KO).

Kontrakt na walkę nie jest jeszcze podpisany, ale ma do tego dojść w tym tygodniu. 32-letni Kubańczyk dwa lata temu próbował odebrać pas WBC Witalijowi Kliczce (45-2, 41 KO), ale odniósł skomplikowaną kontuzję i przegrał przez TKO w 1. rundzie. Od tamtej pory stoczył tylko jedną, wygraną na punkty potyczkę z Konstantinem Airichem. Za walkę ze starszym Kliczką mistrz olimpijski z Aten i trzykrotny mistrz świata w boksie amatorskim otrzymał stosunkowo duże honorarium – 1,4 mln euro. Tym razem będzie musiał się zgodzić na niższą gażę.

Przełożenie walki z 33-letnim Powietkinem (ma do niej dojść nie później niż 31 lipca) to duży sukces obozu Kliczki. Współpracownikom Ukraińca udało się wynegocjować z WBA korzystniejszy podział procentowy z ewentualnego przetargu. Jeśli do niego dojdzie (termin to 18 marca, strony mogą się też porozumieć wcześniej – do 28 lutego), to Kliczko otrzyma 75 procent gaży zaproponowanej przez organizatora, a Powietkin tylko 25. Wcześniej podział miał wynosić 60:40. Jest więc niemal pewne, że walka odbędzie się podczas gali organizowanej przez grupę Kliczków. Aby wygrać przetarg, promująca Rosjanina grupa Sauerland Event musiałaby wyłożyć przynajmniej 10 milionów euro. Nie zrobi tego, bo nie będzie jej stać na zapłacenie 7,5 miliona Kliczce.