SALETA: ZOBACZYMY INNEGO GOŁOTĘ

Redakcja, gwizdek24.se.pl

2013-01-04

Przemysław Saleta (43-7, 21 KO) docenia ringowe dokonania Andrzeja Gołoty (41-8-1, 33 KO). Były mistrz Europy zwraca jednak uwagę, że bokserska przeszłość w tej chwili nie ma już większego znaczenia i w głównej walce wieczoru 23 lutego na gali Polsat Boxing Night wcale nie łatwo wskazać murowanego faworyta, pomimo, że bukmacherzy stawiają na "Andrew".

- Nie dziwię się, bo był lepszym bokserem ode mnie i to on walczył o mistrzostwo świata. Teraz to jednak obstawianie w ciemno. W ringu zobaczymy zupełnie innego Gołotę. Trzeba być gotowym na wszystko – przyznał Saleta. 

Saleta i Gołota obchodzić będą niebawem 45. urodziny. Z racji wieku "Chemek" musi ostrożniej trenować, ale i wiedzę o swoim organizmie ma większa niż niegdyś. 

- Wiek mnie nie oszczędza, mój organizm się zmienia i nie mam już np. kolan 25-latka. W tym roku kończę 45 lat, ale trenuję lepiej niż kiedyś. Bardziej znam siebie, wiem, że nie mogę przeciążać organizmu, bo on już nie wybacza tak jak w młodości – dodał nieaktywny boksersko od blisko siedmiu lat były kickbokser.