JUAN DE LEON vs JAMES ALI BASHIR
Marcin Filipowski, Nagranie własne
2012-08-18
James Ali Bashir, trener mistrza świata WBA, IBF, WBO, IBO dywizji ciężkiej Władimira Kliczko (58-3, 51 KO) zjawił sie z niezpowiedzianą wizytą w Global Boxing Gym. Między nim a Juanem De Leonem, trenerem Mariusz Wacha (27-0, 15 KO), doszło do małej utarczki słownej.
Tchórz to rzeczywiście trochę za dużo powiedziane, ale coś jest na rzeczy, że nie lubi otwartej walki i mocnych ciosów. Z drugiej strony tylko nieliczni po cieżkich KO jakie dostawał, lubili by wymiany ;p
Ten gość jest typowym amerykaninem, który wciśnie Ci, że czarne jest białe, żeby mieć zielone ;p
Ja bym to nazwał rozsądkiem,po co gość którego styl jest od wielu lat nie do obejścia ma coś zmieniać??? Kiedyś Władek walczył bardziej na hura i kończył marnie,teraz do perfekcji opanował swój schemat walki,bezpieczny dla siebie,zabójczy dla rywali.Podobnie powinien postąpić Khan,bo co z tego że jest widowiskowy jak zbiera bomby i zalicza dechy.W boksie kluczem do wygrywania jest taktyka i umiejętność wykluczenia własnych wad,Wład to robi perfekcyjnie.Taki Ward też nie idzie na wymiany,a jest świetny.taki Williams szedł na wymiany mimo zupełnie innych predyspozycji,przez to był nazywany jeźdźcem bez głowy.
Nie powiedzialbym ze Wladzio opanowal swoj styl do perfekcji. Tak sie sklada, ze nie ma boksera czy innego sportowca ktory nie posiada zadnych wad, to nie moze byc mozliwe. Jesli jestes czynnym bokserem doskonale wiesz, ze ulamnkowa chwila dekoncentracji moze byc powodem ciezkiego nokautu a nie wierze ze przec cale 12 rund jest mocno skoncentrowany, zawsze znajdzie sie ten moment dekoncentracji. Tym bardziej ze to wlasnie na Wladku spoczywa cala presja bo przeciez jak zwykle to on jest faworytem tej walki.
Zawsze może na Ciebie spaść meteor, gdziekolwiek się znajdujesz.
Oczywiscie, moze. Kazdy doswiadczony trener oraz bokser znajdzie w kazdym innym boksrze wady. A to ze nie kazdy bd wiedzial jak wykorzystac te wady to juz inna sprawa.
Perfekcja to coś nieosiągalnego w każdej dziedzinie,zawsze jest jakieś "coś".Chodzi mi bardziej o to że Wład rozwiną swój styl do granic możliwości.Do tego jest profesjonalistą jakich mało dziś w HW.
Więc powinienem może napisać że zbliżył się do perfekcji,ale ty z kolei łapiesz troszkę z słówka,przecież jest wiele słów używanych odnośnie sportowców które z zasady są niedorzeczne.Przecież nie można być szybkim jak błyskawica,nie można mieć szklanej czy granitowej szczęki,nie można mieć kowadła w łapie(przynajmniej na ringu).
Umiejętności nie cechują serca do walki , odwagi czy jaj.
W środowisku bokserskim wielokrotnie był nazywany tchórzem w przeciwieństwie do jego brata Witalija.
Wspaniale zawalczył z Haye , ale kontrakt był podpisany już można powiedzieć na siłę ,bo trudno powiedzieć który z nich chciał tej walki z innych względów niż finansowe.
Czy tchórzem można było nazwać Gattiego ? Fraziera? Nigdy się nie poddawali , nie unikali nikogo , a technikami byli gorszymi od WK.
Fakt faktem jeśli już mówimy o stylu Władimira , oczywiście jest on wygodny i skuteczny , lecz nie walczy on jakby to powiedzieć "za wszelką cenę "
Witalij to odważny gość może walczyć z każdym , nie odmawia walk , potrafi przyjmować na twarz i oddawać . Co innego Władimir ; ) No niech mi ktoś powie ,że Władimir to nie cykor...; )
Wladek mało ze nie cykor to jest mega kozak
Mylicie styl walki z tchorzostwem ,
P.S
Jak zna ktoś szybki dobry s
Po co starasz się dyskutować z burakami?? Mowienie że Wład ma szklaną szczękę jest tak samo prawdziwe jak twierdzenie że Tyson był słaby technicznie....
Oczywiście będę mocno kibicował Wachowi, ale nie ma co się nakręcać za bardzo. Niespodzianki nie będzie.
Skoro Władek nie ma szczęki to czemu po nielicznych ciosach Haye które doszły od razu Klinczowal? Bodajze 3 runda. Nie umiecie zrozumiec ze on nadal ma szklanke zamiast szczęki? To tak jak z Amirem , przegrał kiedys przez nokaut bo miał szklanke , i za jakis czas z Garcią znowu to samo. Tego nie da sie wzmocnic z tym trzeba sie urodzic , a to ze Władek nie padl na dechy od czasów walki z Peterem znaczy ze dobrze opanował obrone , i nie łudzmy sie oprocz Haye z zadnym mocarzem nie walczył.
Ponieważ do minimum ogranicza ryzyko))) Logika sie klania
czy ty masz jakis kompleks na punkcie polskich zawodnikow HV ,ktozy nie nazywaja sie Adamek ?
jesli do minimum ogranicza ryzyko to sie go boi . Czy np Chisora jakos wysoko trzymał lewą rekę w walce z Witem? Nie poniewaz wiedzial ze umie przyjąc, a Władek się broni , klinczuje , zwiesza bo wie ze nie moze . Logika sie klania. Ktos kto umie przyjac cios az tak panicznie nie klinczuje jak Władek. U mnie z logicznym mysleniem wszystko ok ale widze ze u ciebie jest zaslepienie szklanym mistrzem ;]
no ja tez w niego wierze bo Kliczko bedzie mial problem, oj oj nie tak szybko i latwo mu pojdzie ale pojdzie.
Zupełnie sie pogubiles chłopaku , to ze ktoś ma mocna szczękę nie znaczy ze ma ja wystawiać na próbę z każdym kolejnym przeciwnikiem , a chisora skończy ze swoim stylem jak Peter , albo jeszcze gorzej bo samuel chociaż tytuł ogarnął po drodze a detrckowi juz raczej to sie nie uda
A osoby piszące ze to błąd ze zawodnik klinczuje po otrzymaniu mocnego ciosu jeśli ma ku temu okazje maja zerowe pojęcie o treningu bokserskim pod katem obrony
Średnie prowokacje ,
A na marginesie Wach przynajmniej walczy w swojej kategorii wagowej..,
nie chodizlo mi o to , dyskusja sie zaczela od tego czy Władek ma szklanke , więc napisalem ze przyjal celny cios od Heya w 3 rundzie bodajze i od razu klincz , to nawet nie byl klincz on po prostu sie na nim zwiesil. Nie mowie ze ktos kto ma twarda szczeke ja wystawia na kazdy cios , ale jak juz mowilem dyskusja sie zaczela od tego ze jesli ktos ma granit w szczenie to jest w stanie jakis pojedynczy cios przyjac bez klinczow , zwieszania sie itd , a Władek najwyrazniej nie moze i na tym argumentuje ze ma szklanke oraz na podstawie walk z Brewsterem , Peterem i Sandersem.
Akurat wymieniles samych puncherow plus Haye rownież puncher ;)
Uwierz mi podstawa wyszkolenia boksera w defensywie to jeśli sie przyjmnie mocny celny cios i jest okazja do klinczu trzeba to zrobić
Moim zdaniem Wlad żadnej szklanki nie ma , nie ma tez granitu , ot taka przeciętna szczeka o tyle
ten trener Wacha typowa Amerykańska gadka.
Władimir jest u szczytu w znakomitej formie i Wacha z całym szacunkiem mimo ze zrobił spore postepy nie widze w tej walce!
jak wcześniej pisałem Wach to poziom furego ew Hellniusa i bardzo podobne warunki wzrost waga i zasięg ramion!!
Władimir to najwyższa liga w tym momencie jes szybkim zawodnikiem niż vitlaij.nic dziwnego vitlaij ma zaczyna 41 Władimir 36
choć za całokształt uważam że Vitalija za wiekszego mistrza(min : odpornosć na ciosy nietypowy styl walki
Akurat argument z Chisorą nietrafiony. Niby wiedział że umie przyjąć, ale w walce z Haye trzymał łapy wysoko w gardzie. Gdy łapy opuścił - Haye Go uwalił.
Władek akurat był w karierze na dechach cos chyba ponad 10 razy. Ale ciężko go tak naprawdę uwalić. Z Sandersem był kilka razy - po każdym razie od razu wstawał. Z Brewsterem poszedł, ale Brewster tam musiał ostro wjechać, to nie był pojedyńczy cios. Z Peterem tez wstawał.
Ja bym powiedział że do pewnego momentu, Władymir był jak Solis - jechał głównie na talencie i tak jak Solis ma psychikę na ringu i potężne braki w przygotowaniu fizycznym, tak Władek miał świetne przygotowanie fizyczne ale psychicznie - to straszna ciapa była. Widać jak się totalnie gubi z Sandersem.
Dużym momentem przełomowym - a raczej pokazaniem tego przełomu - była świetna pierwsza walka z Peterem, gdzie już się nie pogubił, był bardzo skoncentrowany.
Dzisiaj jest lepszy fizycznie, ale tu był zawsze bardzo dobry. Ma dopracowany do siebie styl, ale akurat umiejętności Władka zawsze robiły wrażenie. Przede wszystkim naprawdę dojrzał psychicznie, jest naprawdę skupiony, bardzo konsekwentny,stabilny, na każdą walkę (nawet z Mormeckiem) przygotowywuje się nadzwyczaj starannie, by nie dać się zaskoczyć niespodziewaną formą oponenta lub jakimś lucky punchem.
Zawsze walczy b. ostrożnie, jest "zamknięty", oponentowi ciężko się do niego dostać.
W każdej walce zbiera jakieś ciosy, zebrał i od Haye i od Thompsona też coś tam weszło....
Jeśli chodzi o klincze po mocniejszych ciosach - cóż, Lennox i Vitek w walce ze sobą też klinczowali obaj po zainkasowaniu mocniejszych ciosów od oponenta a szklanek raczej nie mieli....
Władmir nażuca tępo od 1 szej rundy nie ma co pisać o porązkach z Sandersem i Brewsterem .
Władimir wycągiąnoł wnioski z tych porażek.
To że nieryzykuje i nastawia szczęke i idzie na wymiane to wiemy .
fakt że ma agresywniejeszy styl od kiedy prowadzi go Steward
Jak ktoś wspomniał typowa Amerykańska gadka trenera Wacha.
Sporo przesadza pompuje balonik ale to typowo Amerykańskie rozumowanie.które zaje.. mnie irytuje!!!
a pisanie Że Władimir jest tchórzem to nieporozumienie
Ma Wład asekuracyjny styl walki ale niesamowicie skuteczny.
uważam że Wach nie ma aż tej szybkości i dynamiki co np hey który
mimo bardzo mocnego ciosu i szybkosci nie zgroził Władimirowi
Wiec co dopiero Wach
. Ale Walke chętnie obejże i chciałbym żeby Wach sie jak najlepiej zaprezntował myśle że wstydu nie przyniesie ale przegra wysoko na punkty lub przed czasem !co niestety bardziej prawdopodobne
Wiesz jaka jest różnica albo będzie pomiędzy "szklanym Wladem ", który klinczuje po mocnym ciosie, a ludźmi z granitowymi szczenami którzy przyjmują ciosy? Taka ze Wladek nie będzie miał whiskas zamiast mozgu po zakończeniu kariery.