Rywalizujący podczas igrzysk w Londynie w kategorii super ciężkiej Brytyjczyk Anthony Joshua może w przyszłości zdominować profesjonalne ringi – twierdzi jego rodak Lennox Lewis.
- To ogromny talent, który teraz trzeba szlifować, nad którym trzeba pracować i do którego trzeba dodać jeszcze trochę boksu. Jeżeli to wszystko zostanie zrobione, może to być przyszły mistrz świata w wadze ciężkiej – uważa Lewis.
Mierzący 198 cm Joshua w pierwszej rundzie olimpijskiego turnieju pokonał 17:16 Kubańczyka Erislandy Savona, bratanka słynnego Felixa. W ćwierćfinale 22-letni zawodnik zmierzy się ze srebrnym medalistą igrzysk w Pekinie, Chińczykiem Zhangiem Zhileiem. Choć Joshua miał już atrakcyjne finansowo oferty przejścia na zawodowstwo, zdaniem Lewis dobrze zrobił, że zdecydował się na udział w londyńskich igrzyskach.
- Ma stuprocentową rację, że walczy o olimpijskie złoto. Ja zrobiłem kiedyś to samo, podążą tą samą ścieżką – stwierdził złoty medalista z Seulu.
Olimpijskie ćwierćfinały w wadze super ciężkiej rozegrane zostaną w poniedziałek.