KLICZKO: MOGĘ ODEJŚĆ W KAŻDEJ CHWILI
W lipcu ubiegłego roku Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) skończył 40 lat. Nie jest tajemnicą, że Ukrainiec powoli przymierza się do zakończenia sportowej kariery i pełnego poświęcenia się sprawom swojej partii politycznej UDAR. Mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej zapewnia, że pod względem fizycznym czuje się znakomicie, ale nie ukrywa, że jest bliski powieszenia rękawic na kołku.
- Pięściarze na moim poziomie zazwyczaj walczą dwa razy w ciągu roku. Stoczyć trzy pojedynki jest już dosyć ciężko. Moje treningi wyglądają tak dobrze, że trener Fritz Sdunek mówi: "możesz boksować do sześćdziesiątki!". Kariera sportowca nie jest jednak wieczna. Sądzę, że zakończę ją w najbliższym czasie. Kiedy konkretnie? Powiem tak: z boksu mogę odejść w każdej chwili - przyznaje ukraiński bokser.
W tym roku Kliczko zamierza po raz drugi startować w wyborach na stanowisko mera Kijowa i jak wskazują badania opinii publicznej, ma spore szanse na zwycięstwo. W publikowanych na jesieni ubiegłego roku sondażach, lider partii UDAR notował ok. 30-procentowe poparcie. Polityczne zaanagażowanie nie odbija się na sportowej formie Kliczki, o czym przekonują się jego kolejni rywale.
- Polityka pochłania wiele mojego czasu, ale treningi w niczym mi nie przeszkadzają, wprost przeciwnie. O siódmej rano zaczynam trening, dwie godziny później jem śniadanie, a o dziesiątej jestem już w biurze. Wieczorem mam zaplanowany drugi trening. Na sport przeznaczam trzy godziny dziennie i czuję się doskonale. Pozostały czas zajmuje polityka - mówi Kliczko.
Obecnie bokser-polityk przebywa na tradycyjnym obozie treningowym w austraickiej, położonej w Alpach wiosce Going Am Wilden Kaiser, gdzie w kompleksie sportowym hotelu Stanglwirt przygotowuje się do zaplanowanej na 18 lutego w Monachium potyczki w dobrowolnej obronie pasa WBC z Dereckiem Chisorą (15-2, 9 KO). Kolejnym oponentem Kliczki może być inny Brytyjczyk - były mistrz świata WBA David Haye (25-2, 23 KO), którego w lipcu 2011 roku pokonał na punkty młodszy ze słynnych ukraińskich braci - 35-letni Władimir.
Sierpień 2011 roku - Witalij Kliczko trenuje na bokserskiej gruszce podczas pokazowych zajęć w Going Am Wilden Kaiser przed pojedynkiem z Tomaszem Adamkiem.
Musi mu bardzo zależec na demokratycznej Ukaranie, zęby się tak mocno pchać w politykę, to potrzeba naprawde wiele pracy włożyć w taka politykę na Ukrainie. Po konferencjach widac, ze Vitek potrafi gadać jąk polityk.
Kryzys=kryzys
Już bardziej podobała mi sie era Holmesa, mimo że mam 18 lat i dużo moge nie wiedzieć.
Twitterowe wróbelki mogą sobie ćwierkać co chcą a Witalij i tak zakończy karierę wtedy kiedy będzie uważał to za stosowne. Wbrew pozorom Kliczko nie zaprezentował się jakoś super w walce z Briggsem a w walce z Adamkiem ''ponoć'' był w wielkiej formie. Ja jednak tego nie zauważyłem, ponieważ po pierwszej prawej bombie od Witalija z Adamkiem stało się coś złego a później Witek robił z nim co tylko chciał i jego forma tutaj nie miała nic do rzeczy. Jak dla mnie Witalij w najlepszej ostatnio formie był w walce z Arreolą. Jednak to co napisałem nie zmienia faktu, że Witalij mógłby spokojnie pobić rekord Georga Foremana jednak z szacunku do George'a Witalij pewnie do tego wieku boksować nie będzie. Witalij chce walki z Haye'm po tej walce mógłby zakończyć karierę i jestem w 80% pewny, że po walce ( jeszcze w ringu ) Witalij ogłosiłby koniec kariery. W sumie to nie wiem co stoi na przeszkodzie zorganizowania pojedynku z Hayemakerem. Witalij ma już tyle pieniędzy, że te kilka milionów nie zrobi mu różnicy a Davidowi najwyraźniej by zrobiło. Miejsce walki też nie jest chyba ważne bo przecież Witalij ma zamiar znokautować Davida ( w co trochę wątpię ) więc nie ma co się martwić wałkiem sędziowskim.
Chyba sam nie wierzysz w to co mówisz :) jakie atuty ma w tej walce Chisora? warunki fizyczne? szybkość ? a może technika? Chisora da dobrą walkę, ale będzie ona wyglądało coś w stylu Kliczko vs Arreola. Chisora fajnie skraca dystans, ale jest zwyczajnie za wolny dla Wita i będzie nadziewał się na przykre dla niego kontry. Wiadomo zawsze jakaś iskierka nadziei się tli, że w końcu Kliczko przegra dlatego z niecierpliwością czekam na 18 luty !
Ale starszy Kliczko jeszcze uderza krzyżowe i podbródkowe i jakieś kombinacje,a natomiast twój post odnosi się bardziej do Wladimira.Boje się jak starszy brat odejdzie i odda pas,to Wladimir stanie do walki o WBC,a wtedy wszyscy zaczną doceniać Witka tak samo jak Lewisa z którego wszyscy w czasie jego kariery naśmiewali się mówiąc,że "Nie jest prawdziwym czarnym"itp.
Tak na marginesie poleca wam dokumentacje o pierwszym czarnym mistrzu HW Jacku Johnsonie.
Sądzę tez,ze Kliczko(a napewnoVIT) spokojnie toczyli by wojny w latach świetności HW i to często jako zwycięzca
...Twitterowe wróbelki mogą sobie ćwierkać co chcą a Witalij i tak zakończy karierę wtedy kiedy będzie uważał to za stosowne. Wbrew pozorom Kliczko nie zaprezentował się jakoś super w walce z Briggsem a w walce z Adamkiem ''ponoć'' był w wielkiej formie. "
Mowiac o twitter, mialem na mysli ludzi z branzy, a nie opinie zwyklych "ogladaczy boksu"... Oczywiscie sa to wciaz tylko plotki, ale coraz wiecej detali wskazuje iz tak sie wlasnie stanie. Ponadto, z kim Vitali ma walczyc?
Co do jego formy, to faktem jest iz we Wroclawiu wygladal znakomicie. Znam wszystkie pojedynki Vitaliya od momentu kiedy zdobyl swoj pierwszy pas w Anglii i musze zdecydowanie stwierdzic, ze we wrzesniowym pojedynku z Goralem zaprezentowal sie rewelacyjnie. Powiedzialbym nawet, ze byl to jego jeden z najlepszych wystepow w karierze. Oczywiscie czesc powie zaraz, ze Adamek byl taki slaby...Hmmm...
Moja cicha nadzieja w tym że Vitka dopadnie wiek jak każdego
"to samo byłoby z rozbuchanym Maikiem Tysonem w optymalnej formie,różnica w warunkach byłaby dla niego ni do przejscia."
dobre))
czyżby teza "ozi278"(jakos tak) ze ten kto wyszy ten wygrywa))))
A nie uważasz, że to po prostu Adamek był słaby w tej walce i przyjmował praktycznie każdy prawy na twarz? przecież Tomek nie postawił mu w tej walce żadnego oporu... mógłby zostać znokautowany w 1 max 2 rundzie, ale tak jak Witalij powiedział, walczyli przed polską publicznością więc nie chciał nokautować Adamka za szybko. Adamek po prostu nie potrafi walczyć z dużymi zawodnikami a Kliczko to niestety nie Grant.
Niech walczy jak najdłużej - byle był w formie.
Na boks staram się patrzeć obiektywnie i oceniać walki z neutralnego punktu widzenia.Lubię Tysona i walce z Lennoxem trzymałem za niego,jego krótkie ciosy nie dochodziły,Vitek jest wyższy od Lewisa i często niedoceniany,Jednak jest bardzo prostego stylu walki jest bardzo skuteczny i silny,jego rekord muwi sam za siebie ,a przy wyrównanej klasie rywali górę biorą warunki fizyczne,pozdrawiam Cie
Nie prawda. Adamek był przygotowany tak jak zwykle. Po prostu czterdziestoletni Witalij z respektu przed Góralem przygotował na tą walkę formę życia! LOL
...A nie uważasz, że to po prostu Adamek był słaby w tej walce i przyjmował praktycznie każdy prawy na twarz? przecież Tomek nie postawił mu w tej walce żadnego oporu... mógłby zostać znokautowany w 1 max 2 rundzie, ale tak jak Witalij powiedział, walczyli przed polską publicznością więc nie chciał nokautować Adamka za szybko. Adamek po prostu nie potrafi walczyć z dużymi zawodnikami a Kliczko to niestety nie Grant. "
Oczywiscie, ze nie byla to walka, w ktorej Goral zaprezentowal sie zbyt dobrze. Przede wszystkim nie mial zadnego planu, ktory mozna bylo zauwazyc. Cios w koncowce drugiej rundy byl momentem, ktory juz praktycznie zadecydowal o przebiegu reszty pojedynku. Musimy jednak zaznaczyc iz Vitali byl od pierwszej rundy znakomicie nastawiony taktycznie a jego przygotowanie fizyczne (zwroc uwage na wage)bylo naprawde swietne. Nie wierze w jego opowisci, iz "przed polska publicznoscia" nie chcial znokautowac Gorala zbyt wczesnie. To zwykle bokserskie gadu-gadu. Ani Vitali nie jest taki milosierny ani taki wszechmocny. Gdyby mogl zakonczyc walke z Adamkiem wczesniej, jak zreszta poprzednio np. z Briggsem czy Johnsonem, zrobilby to...
na kogo stawiać uss czy hernandez
...czterdziestoletni Witalij z respektu przed Góralem przygotował na tą walkę formę życia..."
Mysle, ze Vitali jest prawdziwym profesjonalista i do kazdej walki przygotowuje sie jak najlepiej. Sadze rowniez, ze ma respekt dla kazdego, z ktorym spotyka sie w ringu, gdyz na tym poziomie nie juz piesciarzy slabych. Zwrocic nalezy uwage, ze Klitschko zszedl ze swa waga nizej by byc bardziej mobilnym w ringu, szybszym. Zaprocentowalo to w jego wystepie znakomicie. Nie bardzo rozumiem twoj cytowany sarkazm...
...przy wyrównanej klasie rywali górę biorą warunki fizyczne..."
Dokladnie. W przypadku przez ciebie cytowanym (Tyson-Lewis)bylo to ewidentne. Mysle, ze wszyscy oceniajacy "na chlodno" pojedynek Klitschko-Adamek, maja podobne zdanie.
No wlasnie o obiektywizm tu chodzi i przecenianie kliczkow.Mowisz o rekordzie vitka,ale zobacz sobie z z kim on wlaczyl. Tak tak naprawde to sa gosci ktorzy mu pasuja fizycznie czyli mali, Sosnowski, Arreola Peter,ktorzy tak naprawde nie mieli szans z vitekie tylko i wylAcznie przez warunki fizyczne. Za to tyson dobrze sobie radzil z tony tukcerm,bruno,goloto.Tyson mial przewage w szybkosc i skracaniu dynstasu i mysle vitek by lezal do 5tej rundy...
Solis skończy karierę Vita"
lol...
V. Kliczko z Lewisem przegrał wiemy jak(i wiemy ile czasu miał na przygotowanie się)"
Hmmmm... Powiedz ile mial tego czasu by przygotowac sie do walki???
Data: 19-01-2012 20:05:08
"z innej beczki
na kogo stawiać uss czy hernandez"
Osobiscie stawiam na Hernandeza ( przekretow nie biore pod uwage)
1.Joe Louis
Doskonałe połączenie techniki i siły:technik- puncher, wyprzedził swoje czasy o kilka dekad.
2.Muhammad Ali najlepszy...pokonal wszystkich w epoce
3.Larry Holmes - Larry miał niesamowite skille bokserskie w wieku 43 lat pokonał Raya Mercera i męczył Holyfielda i McCalla w PRIME gdy miał (!!!)43 l.(z Holym) i 46(!!!) z McCallem.Mógł dobić do rekordu Rocky'ego Marciano....
4.Lennox Lewis-coś jak Louis czyli połaczenie mocy i techniki,warunków(213cm)
5.Joe Frazier-niedoceniany bokser miał niewiele wad,niedoceniany po pogromie z rąk...
6.George Foreman-silny,dużym odporny i mocny ,najpotężniejszy czołg...Ale mam takie wrażenie,że jeśli oszukał go Ali i Young,to w każdej dekadzie znalazł by sie jeden technik co by go oszukał...46 lat i zdobył pas
7.Evander Holyfield- wszechstronny:Counter puncher ,inside fighter
8.Rocky Marciano-dużo osób mówi,ze to bokser przeceniany,że ma za male warunki,że rządził w najgorszych czasach HW,ale każdy tak mówił Marciano w jego epoce,a on lał wszystkich,trzeba być dobrym by wygrać 49 razy pod rząd...
9.Mike Tyson-najlepsze połączenie szybkosci i mocy...
10.Sonny Liston-silny bokser o zwierzęcych warunkach...
Zawsze zastanawiam sie nad opinia kibiców i nie tylko, ze marnosc wagi ciężkiej to wina Kliczko. Nie wiem czym ktoś się kieruje stawiając takie tezy..."
Jestem jednym z tych, ktorzy zgadzaja sie z takimi opiniami. Larry Holmes, Tim Whiterspoon, Riddick Bowe - by wymienic tylko kilku, maja absolutna racje mowiac o Klitschkos w taki wlasnie sposob. Dlaczego? Klitschkos boja sie ryzykowac w ringu a ich metodyczne rozbijanie przeciwnikow, bez zaangazowanie sie w walke, jest zwyczajnie nudne. Owszem sa efektywni ale nie efektowni a do tego przyzwyczaili nas mistrzowie wagi ciezkiej. Spojrzcie na historie tej dywizji i przypomnijcie sobie walki takie jak:
1)Ali-Frazier
2)Ali-Foreman
3)Tyson-Douglas
4)Tyson-Holyfield
5)Holyfield-Bowe
6)Golota-Bowe
7)Tua-Ibeabuchi
8)Lewis-Grant
9)Lewis-Briggs etc( by wymienic kilka), a zrozumiecie czego brakuje obu Ukraincom. Brakuje im zywiolowosci, zaangazowania i charyzmy mistrzow. Piszac to, podkreslam iz sa od lat najlepszymi piesciarzami wagi ciezkiej i z pewnoscia przejda do historii jako bracia dzierzacy tytuly w tym samym czasie. Jednoczesnie, nie moge sie doczekac by ich dominacja sie skomnczyla, gdyz zabijaja "krolewska" w oczach opinii publicznej.
Data: 19-01-2012 20:01:39
Ani Vitali nie jest taki milosierny ani taki wszechmocny. Gdyby mogl zakonczyc walke z Adamkiem wczesniej, jak zreszta poprzednio np. z Briggsem czy Johnsonem, zrobilby to..."
Obejrzyj jeszcze raz pierwszą i drugą rundę (tyle wystarczy) i powiedz z ręką na sercu, że nie widzisz tam okazji do zakończenia walki przez Kliczkę. LOL
Sam widziałeś, że pod koniec 2 rundy gdy Adamek padał na deski ( uratowały go liny ) Witalij pokazał mu żeby wstał i walczył dalej. Panie już wtedy mógłbyś koniec walki. Adamek nie pokazał nic w tej walce a Witalij nie musiał mieć żadnej taktyki na tę walkę. Po prostu jego każdy prawy cios wchodził jak masło na szczękę Górala smutna prawda, ale prawdziwa. Co do wagi Witalija przed Adamkiem, to jak sam Witalij powiedział nie miało to nic wspólnego z walką z ''Góralem'' po prostu tam gdzie trenował klimat był bardzo ciepły i co za tym idzie tłuszczyk się szybciej spalał.
http://www.youtube.com/watch?v=57kpws9DNZU
Chyba pól roku Vit trenował pod Lewisa, a oficjalnie w filmie o braciach Sdunek mówił o 2 tyg."
Vitali mial na tej samej gali wystapic tuz przed walka Lewis-Johnson, wiec przygotowywal sie kondycyjnie i sparringowo do walki okolo 7-8 tygodni. Po tym jak Kanadyjczyk doznal kontuzji, Vitali mial 2 tygodnie by przygotowac sie taktycznie pod Lewisa, wiec te wszystkie opowiesci jak to Klitschko "z marszu" wzial walke z Lewisem sa zwyklym klamstwem...
Lewis vs Briggs -uwielbiam ten pojedynek
Sam widziałeś, że pod koniec 2 rundy gdy Adamek padał na deski ( uratowały go liny ) Witalij pokazał mu żeby wstał i walczył dalej..."
Na zywo, na stadionie nie wygladalo to az tak zle. Gdy jednak zobaczylem walke ponownie jak wrocilem do domu po paru dniach, zwrocilem uwage na zachowanie Klitschko i rzeczywiscie byl taki moment, ze wygladalo jakby Vitali dal szanse Goralowi na ockniecie sie. Bylo to jednak w samej koncowce 2 rundy, wiec Adamek mial zwyczajnie szczescie.
Też w takiej walce bym całym sercem i duszą był za Tysonem,to musiał by pokazać ring,bokserzy często unikają walk,np.Zelazny Mike nie chciał zaryzykować starcia z Brigsem,kiedy ten postawił ultimatum ,ze przegrany opuszcza chyba Brooklyn, nie pamietam.
Data: 19-01-2012 20:32:54
Jestem jednym z tych, ktorzy zgadzaja sie z takimi opiniami. Larry Holmes, Tim Whiterspoon, Riddick Bowe - by wymienic tylko kilku, maja absolutna racje mowiac o Klitschkos w taki wlasnie sposob. Dlaczego? Klitschkos boja sie ryzykowac w ringu a ich metodyczne rozbijanie przeciwnikow, bez zaangazowanie sie w walke, jest zwyczajnie nudne.
Tyle, że każdy będąc na ich miejscu robiłby dokładnie to samo. Sorry, to jest boks zawodowy. Bo po co walczyć efektowniej i zwiększać ryzyko porażki, skoro można walczyć bezpiecznie i przedłużać czas bycia mistrzem? A że niektórzy narzekają na nudny styl? Niech narzekają, a wszystkie walki i tak obejrzą :) Też uważam, że styl walki Kliczków jest na swój sposób nudny, ale wiem że tylko debil postępowałby inaczej.
Tyle, że każdy będąc na ich miejscu robiłby dokładnie to samo. Sorry, to jest boks zawodowy. Bo po co walczyć efektowniej i zwiększać ryzyko porażki, skoro można walczyć bezpiecznie i przedłużać czas bycia mistrzem? A że niektórzy narzekają na nudny styl? Niech narzekają, a wszystkie walki i tak obejrzą :) Też uważam, że styl walki Kliczków jest na swój sposób nudny, ale wiem że tylko debil postępowałby inaczej.
Dobrze to ujołeś!
Mimo to i tak wole efektywny sposób boksowania!
Adamek z braćmi niema nawet cienia szans...
...Tyle, że każdy będąc na ich miejscu robiłby dokładnie to samo. Sorry, to jest boks zawodowy. Bo po co walczyć efektowniej i zwiększać ryzyko porażki, skoro można walczyć bezpiecznie i przedłużać czas bycia mistrzem? A że niektórzy narzekają na nudny styl? Niech narzekają, a wszystkie walki i tak obejrzą :) Też uważam, że styl walki Kliczków jest na swój sposób nudny, ale wiem że tylko debil postępowałby inaczej..."
Pozwole sobie na alternatywna opinie. Wielu mistrzow wagi ciezkiej mogloby wygrywac swe walki w bardziej bezpieczny sposob. Lewis mial rowniez znakomite warunki fizyczne a wiele jego pojedynkow bylo czystymi konfrontacjami brutalnej sily i wymiany poteznych ciosow. Riddick Bowe mial rowniez znakomite warunki fizyczne a zwroc uwage na jego walki np. z Holyfieldem, gdzie widowiskowosc trylogii jest wazniejsza nawet od samych wynikow.
Jezeli ktokolwiek z was jest kolekcjonerem bokserskich dvd czy blu-rays, musi wiedziec o tym, ze wymieniajac sie takowymi, walki Klitschkos nie sa rozchwytywane jako towar pozadany. Osobiscie mam w swojej kolekcji pare pojedynkow z Klitschkos, ale nie sa to walki, ktore lubie sobie powtarzac w wolnych chwilach. Jezeli np. pojedynki takie jak Bowe-Golota czy Tyson-0Holyfield obejrzalem juz 10-12 razy kazdy, to nie moge tego samego zrobic z jakakolwiek walka z udzialem Klitschkos.
Data: 19-01-2012 20:32:54
"Jestem jednym z tych, ktorzy zgadzaja sie z takimi opiniami. Larry Holmes, Tim Whiterspoon, Riddick Bowe - by wymienic tylko kilku, maja absolutna racje mowiac o Klitschkos w taki wlasnie sposob"
Akurat Larry powinien byc bardziej pojetny i nie mowic tylu glupot. Z tego co mnie wiadomo , mimo swych umiejetnosci , Larry byl jednym z najbardziej nielubianych mistrzow.
Glaude napisal niedawno ze Vit to najlepszy ciezki w historii..."
Najbardziej efektywny - to fakt. Malo efektowny - to kolejny fakt.
...Akurat Larry powinien byc bardziej pojetny i nie mowic tylu glupot. Z tego co mnie wiadomo , mimo swych umiejetnosci , Larry byl jednym z najbardziej nielubianych mistrzow."
Faktem jest, ze Holmes nie cieszyl sie jakas wyjatkowa sympatia publiki, aczkolwiek wiele jego pojedynkow bylo niezwykle interesujacych. Z pewnoscia jednak byl on znakomitym ciezkim a z jego opinia dotyczaca Klitschkos zgadzam sie zdecydowanie.
Ja też dołanczam się do zgodności z Legionnaire!
Ja zgadzam się z tym co uważa Tyson ,który docenia klasę braci.Holmes pewnie wychwalał by ich,gdyby byli Amerykanami.Często odnoszę takie wrażenie,że wiele osób związanych z boksem za Oceanem,zawodników i nie tylko ,dyskryminuje braci,pod kątem osiągnięć ,talentu,jakby nie mogli uwierzyć ,że ci Ukraińcy mogą być tacy jak "ich " mistrzowie.Lewisa też długo nie doceniano mimo,że był klasą samą w sobie. "
Wielu piesciarzy z innych krajow osiaga u nas popularnosc, sukcesy i pieniadze. Sa respektowani za to co robia, wiec dlaczego raptem ktokolwiek robilby wyjatek dla Ukraincow i ich nie lubl bo nie sa Amerykanami??? Nie ma to zadnego sensu.
Spojrz na Filipinczyka Pacquiao, spojrz na Argentynczyka Martineza, spojrz na rumunskiego-Kanadyjczyka Bute i dziesiatki innych. Sa respektowani, gdyz potrafia porwac tlumy swymi wystepami w rinngu. Klitschkos wygrywaja ale w stylu, ktory przyprawia ogladajacych o nudnosci.
Vitali to facet z klasą..."
Trudno sie z tym nie zgodzic, ale nie ma to znaczenia w kontekscie boksu zawodowego.
Ma sens ponieważ nie reprezentują interesów tamtejszych biznesmenów.
Pięściarze których wymieniłeś walczą w US dlatego sa respektowani , a bracia walcza tam od wielkiego święta. To właśnie robi różnicę i tylko pogłębia kompleks amerykanów jeśli chodzi o HW .
Filipinczyk Manny , Argentynczyk Martinez , Meksykanczyk Barera badz Morales sa zawodnikami , ktorzy swa kariere budowali przedewszystkim w USA, sam dobrze o tym wiesz , wiec nie porownuj tych zawodnikow z bracmi.
Ma to zdecydowany sens.Amerykanie są dobrzy w dbaniu o swoje interesy
...Lewisa też długo nie doceniano mimo,że był klasą samą w sobie..."
Doskonaly przyklad. Lewisa nikt nie docenial, gdyz walki takie jak ta z Akinwande czy Mercerem byly w latach dziewiedziesiatych przykladem tego, czego nie chcielismy ogladac w ringu. Lennox sam wyznal w wywiadzie z Larry Merchantem, ze wzial sobie krytyke gleboko do serca i pierwszy odczul to Golota w Atlancic City w 1997. Pozniejsze walki z Briggsem, Grantem, Holyfieldem, Tysonem ugruntowaly pozycje Lewisa jako znakomitego piesciarza, wielkiego mistrza i przede wszystkim piesciarza, ktory potrafil zrozumiec cos, czego nie rozumieja Klitschko0s - by byc wielkim mistrzem wagi ciezkiej, trzeba czegos wiecej niz tylko zwyciezac w ringu...
Kpina
Dokładnie i masz racje!
cop
Filipinczyk Manny , Argentynczyk Martinez , Meksykanczyk Barera badz Morales sa zawodnikami , ktorzy swa kariere budowali przedewszystkim w USA, sam dobrze o tym wiesz , wiec nie porownuj tych zawodnikow z bracmi."
Porownuje, gdyz jak sam wiesz obaj Klitschkos chcieli rowniez zrobic kariery na naszym rynku, ale niestety wyniki ogladalnosci byly tak niskie, ze HBO nie mogla sobie pozwolic na kontynuowanie wspolpracy. Nawet SHO nie chcialo sie specjalnie wiazac z Ukraincami.
Lennox Lewis też był niedoceniany w USA ,przecież ten manipulant: "The Ring" umieścił go w trzeciej dziesiątce najlepszych ciężkich All Time..."
lol...zwroc uwage kiedy Lewis byl niedoceniany a kiedy zaczeto go doceniac. Czas jest bardzo wazny w tej kwestii. Ponadto nazywanie "The Ring Magazine" w sposob jaki to zrobiles jest bezsensowny.
Jeszcze przed pierwszym starciem z Holyfieldem Lennox Lewis,spotykał się z nadmierną krytyką,szufladkowaniem go jako nudnego boksera ja jego karierę śledziłem od dawna,zbierałem nawet wycinki z gazet gdy nie było tak rozwiniętych innych mediów jak teraz u nas choćby internet.Zawsze rzucało mi się to w oczy.Jednak Lennox był i tak bliższy rynkowi Amerykańskiemu,chociażby przez osobę swojego trenera.Przecież sam powtarzasz ,ze boks zawodowy to biznes,w jakimś stopniu w tym biznesie manipuluje się kibicem,nakreśla trendy,wszystko rozchodzi się jak zawsze o $.W tym wypadku bracia K. z pewnością niosą ze sobą dość duże straty dla otoczenia wagi ciężkiej za oceanem.Biznesowego otoczenia.Stąd też szukanie innych gwiazd ,które wymieniłeś.Manny z pewnością nie byłby takim produktem jeśli byłaby teraz złota era Amerykańskiej H.W.
Data: 19-01-2012 21:20:10
Co do szans Tysona w walce z kliczko to nie można brać pod uwagę jego walki z Lewisem. W tej walce to był cień dawnego Tysona tego z okresu 1986-1990.''
Prawda, po wyjsciu z wiezienia to juz byla rownia pochyla
cop
Jeszcze przed pierwszym starciem z Holyfieldem Lennox Lewis,spotykał się z nadmierną krytyką,szufladkowaniem go jako nudnego boksera ja jego karierę śledziłem od dawna,zbierałem nawet wycinki z gazet gdy nie było tak rozwiniętych innych mediów jak teraz u nas choćby internet.Zawsze rzucało mi się to w oczy.Jednak Lennox był i tak bliższy rynkowi Amerykańskiemu,chociażby przez osobę swojego trenera.Przecież sam powtarzasz ,ze boks zawodowy to biznes,w jakimś stopniu w tym biznesie manipuluje się kibicem,nakreśla trendy,wszystko rozchodzi się jak zawsze o $.W tym wypadku bracia K. z pewnością niosą ze sobą dość duże straty dla otoczenia wagi ciężkiej za oceanem.Biznesowego otoczenia.Stąd też szukanie innych gwiazd ,które wymieniłeś.Manny z pewnością nie byłby takim produktem jeśli byłaby teraz złota era Amerykańskiej H.W. "
Kibicem sie manipuluje na kazdym kroku, gdyz to wlasnie jest biznes. Masz racje stwierdzajac, ze gdyby waga krolewska przezywala swoj rozwoj, tacy jak Pacquiao nie byliby az tak popularni u nas. To fakt.
Lewisa przyklad jest potwierdzeniem mojej opinii, ze bez wzgledu na narodowosc, wyznanie, kolor skory czy inne detale, uwielbiamy w ringu tych, ktrozy sa wojownikami a nie wyrachowanymi robotami... Zaznaczam raz jeszcze, ze doceniam dominacje Klitschkos, ale ich nudny styl ringowy zabil wage ciezka.
Lennox walczył głównie w US. Podaj przykład choćby jednego boksera który tam nie walczył a który zyskał tam szacunek!!! No chyba że powiesz że tylko w US walczą dobrzy pięściarze.
Ale spokojnie era braci odchodzi w końcu Huck sie ogolil na lyso zaczął zrec i za chwile zacznie rządzić na świecie :)
Jednak Witalij to bokser ,który daje dobre walki,waleczny skurczybyk ,zadający sporo ciosów o wiele więcej niż jego brat.Lecz to produkt typowo Europejski i traktuje się ich jakby niczym się nie różnili
...Jeżeli gruby pasy prime lenix zrobił z twarzą Vita bo zrobił to wyobraźnię sobie jaknskonczylby Vit jeżeli na przeciwko stałby lenix z Goloty czy granta..."
Dokladnie. Lewis z walki z Grantem lub Golota, prawdopodobnie znokautowalby Klitscho w pierwszej lub drugiej rundzie. Jest to odrobine paradoksalne, ale Vitali przegrywajac z Lewisem zdobyl to co utracil w walce z Byrdem.
Miłość do Lewisa pojawiła się chyba gdy wam pobił waszą czołówkę:)Nie było wyboru
cop
Lennox walczył głównie w US. Podaj przykład choćby jednego boksera który tam nie walczył a który zyskał tam szacunek!!! No chyba że powiesz że tylko w US walczą dobrzy pięściarze."
Jezeli chcesz byc gwiazda swiatowego formatu czy to w boksie zawodowym, muzyce czy filmie, musisz zaistniec na naszym rynku. Nie ma innej opcji. Wiem, ze nie lubicie takich stwierdzen, ale nie bede przeciez zmienial faktow specjalnie dla polskiego portalu. Marzeniem kazdego piesciarza jest walka w Madison Square Garden czy MGM Grand LV. Marzeniem jest podbicie Ameryki... Nie chcesz mi chyba powiedziec, za bycie swiatowa gwiazda oznacz wystepy w Dusseldorfie na Esprit Arena...lol..
Data: 19-01-2012 21:35:58
"Lewisa przyklad jest potwierdzeniem mojej opinii, ze bez wzgledu na narodowosc, wyznanie, kolor skory czy inne detale, uwielbiamy w ringu tych, ktrozy sa wojownikami a nie wyrachowanymi robotami... Zaznaczam raz jeszcze, ze doceniam dominacje Klitschkos, ale ich nudny styl ringowy zabil wage ciezka."
W takim razie swietny Floyd jest chyba tylko wyjatkiem , bo to wielkich wojownikow , walacych glowa w mur to on raczej nie nalezy. Jego pojedynki to swietna defenzywa oraz wyrachowanie.
cop
Miłość do Lewisa pojawiła się chyba gdy wam pobił waszą czołówkę:)Nie było wyboru "
Zwyciestwo nad waszym Golota wywindowalo Lewisa w przeroznych podsumowaniach i uczynilo z jamajaskiego Anglika wielka gwiazde. To fakt niepodwazalny. Pamietam Ring Magazine (wersja drukowana) zamiescil analize pazdziernikowego pojedynku, gdzie faworytem byl Andrew...
W takim razie swietny Floyd jest chyba tylko wyjatkiem , bo to wielkich wojownikow , walacych glowa w mur to on raczej nie nalezy. Jego pojedynki to swietna defenzywa oraz wyrachowanie..."
Tacy jak Floyd rodza sie raz na pare dekad, wiec mozesz nazwac go wyjatkiem. Mistrz defensywy i kontrataku, ktory piesciarstwo mial juz w swoim DNA...
Faworytem Andrew-To też przejaw ,który pokazuje promocję produktu Amerykańskiego-Andrzeja Gołoty:)
Lewis przecież był dla wielu w USA człowiekiem z Północy,pamiętano mu reprezentowanie Kanady,wygraną z Bowe a stawianie Andrzeja w roli faworyta było niepoważne.
Z walki z LL z grantem do końca życia nie zapomnę wyrazu twarzy jak schodził po rd do narożnika , twarzy która mniej wiecej mówiła na h..j wszedles do tego ringu :)"
lol...dokladnie. Wzrok zabojcy i egzekucja w prawdziwym krolewskim stylu.
Racja))) Lewis w swoim prime nie mógł zrobić większej krzywdy Mavroviciowi a znokautowałby Vita w drugiej rundzie ))))) Tak szybko to on załatwił tylko Gołotę i Granta . Czyli tego który Gołotę pokonał))
cop
Faworytem Andrew-To też przejaw ,który pokazuje promocję produktu Amerykańskiego-Andrzeja Gołoty:)
Lewis przecież był dla wielu w USA człowiekiem z Północy,pamiętano mu reprezentowanie Kanady,wygraną z Bowe a stawianie Andrzeja w roli faworyta było niepoważne. "
Powody byly zdecydowanie inne. Przed ich pazdziernikowa walka, Lewis meczyl sie strasznie z Mercerem a Golota zostal uznany zwyciezcza walk z Riddickiem Bowe. Lewis byl krytykowany za biernosc i brak efektownego stylu a Golota wychwalany za bycie Golota...lol...
Data: 19-01-2012 21:45:14
"Jezeli chcesz byc gwiazda swiatowego formatu czy to w boksie zawodowym, muzyce czy filmie, musisz zaistniec na naszym rynku. Nie ma innej opcji. Wiem, ze nie lubicie takich stwierdzen, ale nie bede przeciez zmienial faktow specjalnie dla polskiego portalu. Marzeniem kazdego piesciarza jest walka w Madison Square Garden czy MGM Grand LV. Marzeniem jest podbicie Ameryki... Nie chcesz mi chyba powiedziec, za bycie swiatowa gwiazda oznacz wystepy w Dusseldorfie na Esprit Arena...lol.."
Juz kiedys o tym pisalem , ze bracia nie potrzebuja USA , MGM badz Madison , na krytych stadionach w Niemczech na ich walki przychodzi do szescdziesieciu tysiecy ludzi.To tyle jesli chodzi o biznes , bo wlasnie o tym piszesz najwiecej. MGM, Madison itd. jest czyms specjalnym dla kazdego zawodnika , ale przedewszystkim ze wzgledow historycznych , wielkich pojedynkow ktore sie tam odbyly , ale to na tyle.
"cop
Racja))) Lewis w swoim prime nie mógł zrobić większej krzywdy Mavroviciowi a znokautowałby Vita w drugiej rundzie ))))) Tak szybko to on załatwił tylko Gołotę i Granta . Czyli tego który Gołotę pokonał)) "
Mialem okazje ogladac Lewis-Mavrovic na zywo w pobliskim kasynie i musze sie przyznac, ze byla to najgorsza walka Lennoxa jaka widzialem, a mialem przyjemnosc byc na paru.
Jezeli taki Lewis walczylby z dzisiejszym Vitaliyem, podejrzewam, ze Urainiec wygralby wszystkie rundy bez zadnego problemu...
Ale widowiskowość nie powinna mieć znaczenia w określaniu faworyta,które powinno być suche,bez emocjonalne.
Andrzej faworytem nie był,dwie wojny wyniszczające po których powinien odpocząć przed tak ważną walką z Lewisem dostać kogoś słabszego,pewnie decydowały pieniądze,oraz jego psychika którą dobitnie tam pokazał stawiały sprawę jasno.L.L. ma większe szanse na zwycięstwo,jego wygrana z Bowe na I.O do teraz odbija się wielu ludziom czkawką.
Lewis to wg. mnie ktoś na równi z Alim ,Frazierem,Foremanem ,Tysonem ,Holym za najlepszych lat,Witka do nich dołączam.Andrzej nie miał takich osiągnięć i za czasów Amatorstwa jak on ani w zawodowstwie nie walczył wtedy oprócz Bowe,choćby z Mercerem,który był twardym ,dobrym zawodnikiem wagi ciężkiej.Ja nie stawiał bym na Andrzeja w takiej walce,choć bym mu kibicował.
...Juz kiedys o tym pisalem , ze bracia nie potrzebuja USA , MGM badz Madison , na krytych stadionach w Niemczech na ich walki przychodzi do szescdziesieciu tysiecy ludzi.To tyle jesli chodzi o biznes , bo wlasnie o tym piszesz najwiecej. MGM, Madison itd. jest czyms specjalnym dla kazdego zawodnika , ale przedewszystkim ze wzgledow historycznych , wielkich pojedynkow ktore sie tam odbyly , ale to na tyle..."
HBO i SHO odrzucilo Klitschkos. Publika ich nie zaakceptowala, wiec Niemcy. taka jest krotka wersja wydarzen. Pamietam olbrzymi marketing stacji kablowych zwiazny z Klitschkos. Trwalo to tak dlugo, az pierwsze wyniki ogladalnosci otworzyly oczy tym, ktorzy inwestuja w ten biznes. Wasz Golota byl bardziej popularnym piesciarzem na naszym rynku, bardziuej rozpoznawalnym niz obaj Klitschkos razem wzieci...lol...
Lewis to wg. mnie ktoś na równi z Alim ,Frazierem,Foremanem ,Tysonem ,Holym za najlepszych lat,Witka do nich dołączam..."
Jezeli chcesz dolaczyc Vitaliya do tego grona, ktore wymmieniles, jedynym powodem moze byc tylko EFEKTYWNOSC. Nic wiecej.
Oczywiscie nie musimy sie zgadzac, ale prawde mowiac trudno mnie jest zrozumiec wasze ubostwienie braci z Ukrainy. Czyzby powodem bylo to, ze to pobliscy Ukraincy?
Zelko zachorowal i zakonczyl kariere , strasznie spadl na wadze , a po jego chorobie wizualnie przypominal raczej kogos z wagi sredniej . Dzisiaj zajmuje sie rolnictwem ,produkuje wyroby biologiczne.
To taka ciekawostka dla tych, ktorym nie daje sopkoju...lol...
Nie ma znaczenia skąd jest Witalij ale jakim jest mistrzem.Dominuje nad co prawda słabszymi rywalami ale to nie jego wina,że oni są słabsi.Walczy wg. mnie ciekawie i dosyć widowiskowo w przeciwieństwie do brata,nie boi się wymian ciosów.
A Lewis był efektowny i świetny,wg. mnie zasługuje na bycie w takim doborowym gronie.
Mavrović miał zanik mięśni i zakończył karierę.
A dla mnie z Mavrovicem wygrał wyraźne a w końcówce dominował..."
Wygral, ale stylem nie zachwycil a ludzie wychodzili w czasie walki po piwo etc... Nie byl to ekscytujacy wystep z pewnoscia.
Data: 19-01-2012 22:04:54
"Jezeli chcesz dolaczyc Vitaliya do tego grona, ktore wymmieniles, jedynym powodem moze byc tylko EFEKTYWNOSC. Nic wiecej.
Oczywiscie nie musimy sie zgadzac, ale prawde mowiac trudno mnie jest zrozumiec wasze ubostwienie braci z Ukrainy. Czyzby powodem bylo to, ze to pobliscy Ukraincy?"
Moze raczej pieknosc hahaha. Nie potrafie zrozumiec twojego podejscia do sprawy. Jesli bracia byliby Rumunami , badz eskimosami , to moje zdanie na ich temat nie ulegloby zmianie. Co do Floyda i jego wyjatkowosci to mialem raczej cos innego na mysli , a chodzilo mnie o jego popularnosc i uznanie przez publike , mimo jego wyrachowanego stylu walki. Ma Floyd szczescie ze nie jest Ukraincem.
cop
Nie ma znaczenia skąd jest Witalij ale jakim jest mistrzem..."
No tak DAB, ale czy nie jest to podwojny standard? Mowisz, ze nie ma znaczenia skad, a jednoczesnie probujesz udowodnic iz ma znaczenie w przypadku naszego rynku. Jak to w koncu jest?
...Ma Floyd szczescie ze nie jest Ukraincem..."
lol...tak sie smialem, ze kolezanka z officu obok az do mnie zajrzala i zapytala dlaczego mam tak dobry humor w pracy...lol....
Co do wychodzenia w czasie takiej walki po piwo,to ja z pewnością bym się z miejsca nie ruszył,zależy czego kto oczekuje od walk mistrzowskich.Występem Lewis nie zachwycił szczególnie ale wyjść po piwo to rozumiem na gali KP.Nie na takiej walce(Chociaż KP ostatnio miało serję walk jedno rundowych to można nie zdąrzyć)
Ja stwierdzam fakt jak działa wasz rynek.Jest agresywny.A Witalija nie wielbię dla mnie nie ma to znaczenia skąd są zawodnicy,nie ma tu żadnych podwójnych standardów ,obok Lewisa reszta wymieniona to przecież Amerykanie.Doceniam dobrych bokserów a mogą być nawet z Afrykańskiego plemienia,czy z Niemiec-Chociaż tam ich jak na lekarstwo i w tej sytuacji jakieś zakorzenione sprawy z przeszłości mogłyby wypaczać moją ocenę na ich niekorzyść.Nie przepadam za nimi,to chyba jedyna narodowośc która od dziecka mnie wkurza.
Dzięki za info :)
Kogo z młodych wilków widzicie w roli przejmujacych schede po Braciach w HW ?
Andrzej sam zaprzepaścił tam wygraną oddał końcowe rundy jak leci.A Ruiz to niestety karykatura boksera w pewnym stopniu,ten styl zapaśniczy ciężko byłoby komukolwiek rozreklamować.Choć na pewno trudny zawodnik,walki z Holym to pokazały,że ten gość jest cholernie niewygodny.
Tymczasem spadam
Data: 19-01-2012 21:57:13
krzysiek34 Data: 19-01-2012 21:53:01
"cop
Racja))) Lewis w swoim prime nie mógł zrobić większej krzywdy Mavroviciowi a znokautowałby Vita w drugiej rundzie ))))) Tak szybko to on załatwił tylko Gołotę i Granta . Czyli tego który Gołotę pokonał)) "
"Mialem okazje ogladac Lewis-Mavrovic na zywo w pobliskim kasynie i musze sie przyznac, ze byla to najgorsza walka Lennoxa jaka widzialem, a mialem przyjemnosc byc na paru.
Jezeli taki Lewis walczylby z dzisiejszym Vitaliyem, podejrzewam, ze Urainiec wygralby wszystkie rundy bez zadnego problemu... "
STYL ROBI WALKĘ :
Mavrović obok Ibeabuchi jest moim zdaniem najbardziej niespełnionym talentem lat 90 .
Zejlko miał dystans,półdystans i bogaty repertuar techniczny ,był szybki i odporny na ciosy! przyjmował soczyste bomby Lewisa i stał !
Lewis miał problemy z Chorwatem bo ten był wszechstronny tak samo jak Mercer i Holly ! z Gołotą i Grantem Lennox sobie poradził bez problemu bo ci byli jednowymiarowi .
Wątpię czy dzisiejszy Władimir poradziłby sobie z Mavrovicem .
Data: 19-01-2012 22:19:45
Krzysiek34, legionista
Dzięki za info :)
"Kogo z młodych wilków widzicie w roli przejmujacych schede po Braciach w HW ?"
Mysle ze po braciach dojdzie do "rewolty i pewnej anarchi" , a paski beda czesto zmieniac wlascicieli.
Kogo z młodych wilków widzicie w roli przejmujacych schede po Braciach w HW ? "
Licze na Deontaya Wildera.
Po braciach przez kilka lat będzie młym i wielu przypadkowych mistrzów. Po kilku latach coś się wykrystalizuje.
Z chorwatem pełna zgodą tez mnie w tamtym okresie zaciekawil , jeśli chodzi o ike to on sie nie zdążył sprawdzic z żadnym większym rywalem , w jego przypadku bardziej w moim przekonaniu działa mit niż realna ocena jego szans w starciu z takimi bokserami jak Lewis czy Vit , większy gabarutowo bokser z dobra technika nie miałby w moim odczuciu problemu w ograniu Nigeryjczyka
Ja myślę odwrotnie . Vitek męczyłby się z Mavrovicem ze względu na jego ruchliwość a Władymir lepiej by sobie poradził. Także uważam że z Holym prime Wład dałby wyrównaną walkę a Vitek (co dziwne) mógłby zostać wypunktowany. Tak jak piszesz .... styl robi walkę.
Zauważ że Bowe nie ruszył na Gołotę i pozwolił mu się rozkręcić! Gdyby miał świadomość psychiki jaką miał Andrzej wyglądało by to inaczej.
Jak najbardziej, ale jako najlepszy biały pięsciarz.
Myślę, że wysoki, dobry technicznie i szybki z petardą w łapie napsułby Witowi sporo nerwów. Ostatnim takim był chyba Lewis :D
Ale Holyfied z początku lat 90. oraz Bowe byliby minimalnymi ale jednak faworytami.
Dla mnie o braciach przyjdzie kilka lat dominacji Saszy Powietkina choć zbawcy HW w nim nie widzę , ale z całej mizerii poza k2 on wyglada dla mnie najsolidniej , chętnie zobaczylbym sadze z Hayem mogłoby tv ciekawie w ringu
Widzialem kiedys dobra dokumentacje o Jacku Johnsonie ( pierwszy czarny mistrz swiata w HW)i to wlasnie o nim wielu ekspertow mowi ze on nalezy do najlepszych zawodnikow w historii HW.
Amerykanom strasznie trudno przychodzi zaakceptowanie tego, że nie są w czymś the best..."
lol...nie ma nawet takiej opcji, by nie byc najlepszymi...lol...
Był taki Polak : Stanisław Kicał (Stanley Ketchel)walczył z Johnsonem i posłał go nawet na dechy.
A o to kilka potencjalnych odpowiedzi do zastanowienia sie:
(a) Dominacja: Zdolnosc do przetrwania na szczycie swojej kategori przez wiele lat, na przyklad co najmniej 15-cie lat (1996 do 2011+);
(b) Power: Najwyzszy wspolczynnik nokautow w historii wagi ciezkiej, a pewnie wszystkich wag (prawie 90% vs. 61% legendy Ali);
(c) Ilosc autentycznych przegranych (teoretycznie 0, praktycznie 2 razy z powodu kontuzji w walkach ktorych mial zdecydowana przewage (Byrd) labo nieznaczna przewage (LL));
(d) Najmniejsza ilosc nokdownow w historii boksu (0, Vitek mial "gumowe" nogi moze z 5 razy w calej swojej karierze, jak tez nigdy nie byl na macie);
(e) Najmniejsza ilosc zainkasowanych silnych ciosow;
(f) Jeden z najbardziej inteligentnych oraz klasowych mistrzow boksu w historii.
Jestem swiecie przekonany, ze gdyby Vitek nie stracil 4 lat kariey w swoim prime to nikt by nawet nie byl blisko jego osiagniec. Amerykanie moga sobie tylko o kims takim pomarzyc i to bardzie marzenie trwajace przez pokolenie!
Data: 19-01-2012 23:39:25
Amerykanie moga sobie tylko o kims takim pomarzyc i to bardzie marzenie trwajace przez pokolenie!
Marzą, marzą. Ale na razie ich marzenia są bardziej przyziemne, bo od bodajże 2006 r. nie mieli żadnego z 6 najważniejszych pasów. LOL
YL CLASSIC KO
ciekawe przemyślenia ale mam taką małą uwagę. Jednak trzeba zauważyć że tacy bokserzy jak Ali Frazier Foreman Tyson Holyfield Bowe Lewis w czasie swoich karier musieli stoczyć dużo wojen z przeciwnikami równymi sobie albo bardzo zbliżonymi umiejętnościami i siłą rażenia. Bracia Kliczko trafili na taki okres że praktycznie w czasie swoich karier za przeciwników mieli słabszych bokserów lub dużo słabszych. Tak że nie wiadomo jak ich organizmy by reagowały gdyby też stoczyli dużo wojen w których również byliby narażeni na inkasowanie mocnych ciosów. Po drugie według mnie 4 letnia przerwa w boksowaniu Vitalija wpłynęła raczej pozytywnie na niego ponieważ zregenerował organizm . Nie wiemy więc jaki miałby bilans gdyby te 4 lata intensywnie musiał trenować i walczyć. Chociaż być może jeszcze lepszy bo po tej przerwie jest ciągle mocny w przeciwieństwie do Tysona czy Aliego którzy byli słabsi ale w przypadku Tysona to swoje zrobił nie zdrowy styl życia i różne przejścia w życiu prywatnym. A i jeszcze co mi przyszło do głowy. Ali i frazier toczyli z sobą mordercze wyniszczające walki 15 rundowe co też miało negatywny wpływ na ich zdrowie. Wiele walk braci Kliczko wyglądało jak sparingi z uwagi na bezpieczny dobór przeciwników tzw małych lekkich rodem z junior ciężkiej. Reasumując liczbowo i procentowo jak wykazałeś kariery braci Kliczko wyglądają imponująco. I jakby tylko patrzeć na suche liczby to wynikałoby z nich iż Vitalij to najlepszy ciężki w historii. Ale co po latach kibic wspomina takiego iż danego boksera uznaje się za legendę. Otóż wspaniałe walki pamiętne boje w jego wykonaniu. Walki które przynosiły wielkie emocje i były ekscytujące w odbiorze kibiców boksu. Takie walki toczył Ali Frazier Holyfield czy inni wyżej wymienieni. A które walki Vitalija po latach kibice będą rozpamiętywać ? Ciągle tą jedną jedyną z Lewisem ? Oczywiście że to nie wina braci iż nie mają sobie równych i nie są zmuszeni do wyzwalania całego swojego potencjału. Już walka w/w pokazała że Vitalij ten potencjał ma tylko no właśnie musiał by znaleźć się przeciwnik który go zmusi do wysiłku. Bracia Kliczko nie porywają tłumów. Walczą w sposób bardzo wygodny schematyczny i bezpieczny dla siebie ale mało widowiskowy. Wymieniani na początku przeze mnie mistrzowie walczyli podgrzewając atmosferę już przed walką a w czasie jej trwania zachwycali swoim widowiskowym dla kibica stylem. Sprawozdawcy radiowi czy telewizyjni swoim emocjonującym przekazem dostrajali się do wydarzeń w ringu. Z wypiekami na twarzy te walki się przeżywało. A walki braci Kliczko ? Niestety ale wieje nudą. I też tak będą zapamiętani.
Nie wiem czy w Polsce jest w ogóle możliwość kolekcjonowania takich walk... Nie wydaje mi się, aby były w ogóle szeroko dostępne.
Znowu fajnie to opisałeś!
Pozdrawiam.
A oni sami by na tym zyskali, właśnie jeśli chodzi o postrzeganie przez kibiców.
Cop, "Jezeli ktokolwiek z was jest kolekcjonerem bokserskich dvd czy blu-rays, musi wiedziec o tym, ze wymieniajac sie takowymi, walki Klitschkos nie sa rozchwytywane jako towar pozadany."
Nie wiem czy w Polsce jest w ogóle możliwość kolekcjonowania takich walk... Nie wydaje mi się, aby były w ogóle szeroko dostępne. "
Jak bedziesz zainteresowany zamieszcze tutaj kilka adresow firm i osob prywatnych, ktore wysylaja swoje produkty na caly swiat. Oczywiscie takich ludzi/kolekcjonerow tym sie zajmujacych jest mnostwo ale tylko kilku ma walki/cale gale PPV w jakosci odpowiedniej by mozna bylo je zaakceptowac. Ja osobiscie wymieniam sie z jednym kolekcjonerem z Londynu i z dwoma krajowymi. Jest strasznie ciezko znalezc walki starsze (osiemdziesiate i dziewiedziesiate lata) w oryfinalnych przekazach i bez zadnych edytorskich niuansow.
Posiadasz także strony internetowe takich firm/osób?
A jak to wygląda cenowo? Bo zawsze dochodzą koszty przesyłki, US-PL pewnie dość duże względem ceny samego DVD/Blue-Ray.
Posiadasz także strony internetowe takich firm/osób? "
Jestem gapa, gdyz nie pomyslalem o kosztach przesylki do Polski. Oczywiscie, nawet bez "jewel cases" dvd w papierowych opakowaniach, przesylka musi byc drozsza niz sama wartosc plyt, chyba ze zamowienie jest bardzo duze i wowczas warto. Ja swego czasu kupowalem z dwoch stron internetowych, ktore zawsze byly OK pod wzgledem jakosci. Znajde adresy i je zamieszcze tutaj, wiec bedziesz mogl sobie sprawdzic czy warto czy tez nie od nich kupowac. Jezeli mowimy o blu-ray, to nigdy nie kupowalem a nagrywam sam hd przekazy z HBO lub SHO od dwoch lat. Dekade 2000-2009 mam na dvds a 2010-2011 na blu-rays. Lata osiemdziesiate i dziewiedziesiate to jest problem ze zdobyciem odpowiedniego materialu video, ale stopniowo uzupelniam swoja kolekcje. Dwie osoby ze znakomitymio zbiorami to Dan Rafael i Doug Fisher, ale oni sie juz nie wymieniaja jak robili to lata temu...
1)boxingjunkies.com tel. (877)215-7555 - wysylaja poza USA
2)dvdboxing.com - jezeli jestes zainteresowany calymi transmisjami z PPV lub innych gal z US & Europy
Oczywiscie rozumiem, ze cenowo jest to troche "nieporzyjemne" ale z pewnoscia dobrze zaczac swa kolekcje od dobrych jakosciowo walk.
Ponadto, ci ktorzy sa na ESB Forum, moga od czasu do czasu zauwazyc kolekcjonerow, ktorzy chca sie wymieniac walkami o wysokiej jakosci technicznej. Zbieranie walk z ostatnich 5-6 lat ponizej 720p jest bezsensem, wiec warto jest miec odpowiednie zrodla.
Jeśli zaś chodzi o same linki, czy na dvdboxing.com nie ma cen, czy tylko ich nie widzę?
Co do drugiego linka, ceny nie są jakieś straszne, ale przesyłka to czasem ich dziesięciokrotność...
Co do cen przesyłki, to wynoszą ok. połowy miesięcznego zarobku przeciętnej osoby w naszym kraju..
Cop, dziękuję za informację. Cieszę się, że osoba jak Ty, do której pisałem wiele, nieprzychylnych słów, robi coś, będące wreszcie odzwierciedleniem dużego obycia z boksem. Twoja obecność na forum powinna właśnie tak wyglądać, bo możesz tutaj wnieść znacznie więcej, niż niepotrzebne spory :)
Jeśli zaś chodzi o same linki, czy na dvdboxing.com nie ma cen, czy tylko ich nie widzę?
Co do drugiego linka, ceny nie są jakieś straszne, ale przesyłka to czasem ich dziesięciokrotność...
Co do cen przesyłki, to wynoszą ok. połowy miesięcznego zarobku przeciętnej osoby w naszym kraju.. "
Prawde mowiac nie patrzylem na kwestie kolekcjonowania walk bokserskich z finansowego punktu widzenia, ale doskonale rozumiem iz jest to przeciez bardzo wazne. Nie samym boksem przeciez zyjemy.
Ja kolekcjonuje juz od dlugich dlugich lat i swego czasu przenioslem materialy video z tasm na dvd i dzieki temu mialem znakomity poczatek kolekcji. Rozumiem, ze wielu ludzi oglada na youtube etc., ale to jest tylko srodek zastepczy do poznawania boksu zawodowego, wyczucia atmosfery wydarzen, etc...
Co do tych "sporow" no coz... jest to cos czego nie bardzo chce mi sie wyjasniac, ale moge powiedziec tyle - to tylko czesc gry..lol...
(a) Vitek jest nie tylko wybitnym bokserem, ale jest tez wybitnym czlowiekiem, On dopiero zaczyna swoja "kariere" na duzo skale. Vitek nie jest nudny, Vitek jest absolutnie dominujacy. Nudni to ci bokserzy, ktorzy maja recepte na Vitka.
(b) Vitek walczy we wspolczesnej erze boksu, kiedy wszyscy najlepsi bokserzy na swiecie moga walczyc zawodowo po upadku tzw. "zelaznej kurtyny." Kuba moze jest troche z tylu, ale najlepsi bokserzy i tak uciekli z tego kraju!
(c) Vitek jak tak samo wielki jak Lennox Lewis. LL jest nie tylko Kandayjczykiem-Anglikiem z Jamajskim pochodzniem, ale wychowal sie oraz nauczyl sie boksowac w moim Trojmiescie. Zobacz jak wielki mistrz jak LL zachowyje sie po skonczeniu bokserkiej kariery.
(d) Ja napewno jestem pro-Kanadyjski, pro-Polski oraz pro-Amerykanski, jak tez z Ukraina oraz Vitkeim NIE mam za wiele wspolnego. Jakkolowiek napewno mam wiele wspolnego ze znajowmoscia boksu, pryncipiami zyciowymi oraz zdrowym rozsadkiem.
(e) Kazdy koneser boksu z odpowiednim doswiadczeniem rozumie co to znaczy nieprzecietny talent, charakter oraz wielkosc. Przeciez nie trzeba "uwielbiac" Filipin albo Argentyny, zeby doglebnie rozumiec,. ze Pacman oraz Sergio to sa wielcy bokserzy.