ABRAHAM O SWOIM POWROCIE
Sauerland Event, boxingscene.com
2012-01-05

- Trenuję cały czas, nie ma dla mnie znaczenia czy jest sobota, niedziela, Boże Narodzenie czy Sylwester. Nie opuściłem ani jednego treningu. Nawet wtedy, gdy Uli Wegner nie mógł przybyć, jego asystent Georg Bramowski zajął się moimi przygotowaniami. Nie mogę doczekać się powrotu, właśnie po to trenowałem tak ciężko przez ostatnie tygodnie. Zobaczycie starego Arthura Abrahama, tego który zdobył tytuł mistrzowski i obronił go dziesięciokrotnie. To mój cel na 2012 rok - powiedział Abraham.
Dajcie spokój Abraham to taki mały Huck który z każdym szybkim/technicznym bokserem jest stracony na porażkę.
Ta walka byłaby dla mnie missmatchem.
Niech Proksa zawalczy z kimś lepszym (najlepiej nie z niemiec)