BOSWELL O WALCE Z POWIETKINEM

Jakub Biluński, fightnews.com

2011-11-22

3 grudnia w Helsinkach Amerykanin Cedric Boswell (35-1, 26 KO) zmierzy się z Aleksandrem Powietkinem (22-0, 15 KO). Stawką walki jest należący do Rosjanina pas WBA 'World'. 42-letni ''The Boz'' z pewnością nie jest faworytem tego pojedynku, jednak Amerykanina nie można lekceważyć - Boswellowi nie zabrakło motywacji, by świetnie przygotować się do starcia w stolicy Finlandii.

- Trenuję niezwykle ciężko i zrobię wszystko, by zdobyć tytuł. Wiek boksera nie gra roli, liczy się determinacja i serce do walki. On nigdy nie walczył z kimś takim jak ja. Powietkin nieudolnie kopiuje styl Mike'a Tysona. Wykorzystam to. Nie przegrywam wielu rund i mam wielkie doświadczenie. To Powietkin będzie odczuwał presję. Ja nie mam niczego do stracenia. Moim celem jest walka z którymś z braci Kliczko i Rosjanin stoi na mojej drodze - powiedział Boswell, który ostatnią porażkę poniósł w paźdzerniku 2003 roku, przegrywająć przez TKO w dziesiątej rundzie ze swoim przyjacielem, Jameelem McClinem.