OSCAR KRYTYKUJE OSTATNICH RYWALI FLOYDA

Leszek Dudek, FightHype

2011-09-04

Nie pierwszy raz przed walką Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO) rywalowi 'Pretty Boya' kibicuje i doradza Oscar De La Hoya. W jednym z odcinków '24/7 Mayweather vs. Ortiz' mistrz świata sześciu kategorii wagowych w rozmowie z Victorem Ortizem (29-2-2, 22 KO) zwraca uwagę na fakt, że w ostatnim czasie 'Money' nie miał godnych siebie przeciwników.

- Tak długa przerwa od boksu w wieku 34 lat wszystko zmienia. Nie wiesz, co cię czeka, gdy wychodzisz do ringu z młodszym o dekadę rywalem, który jest tak samo szybki i silny oraz nie ustępuje ci talentem - tłumaczył 'Złoty Chłopiec'.

- Floyd walczył z Hattonem. Hatton jest mały, to była dla niego łatwa walka. Z kim jeszcze bił się Floyd? Z Marquezem, kolejnym małym przeciwnikiem. Mosley? Dajcie spokój. Kto jeszcze walczył z Mayweatherem? Ja. Byłem skończony, gdy wychodziłem z nim do ringu. Teraz Floyd walczy z tobą, a ty jesteś głodny sukcesu, szybszy, silniejszy. To ty jesteś faworytem - powiedział Oscar, który w ostatnich latach kilkukrotnie wróżył Mayweatherowi porażkę, by po walce najgłośniej zachwycać się jego umiejętnościami.