
Ponad miesiąc temu na gali w Atlantic City
Paul Williams (40-2, 27 KO) w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach wygrał przez decyzję sędziowską z Kubańczykiem
Erislandy Larą (15-1-1, 10 KO). Teraz jego promotor
Dan Goossen chce, aby jego podopieczny powrócił przed końcem roku w walce z zawodnikiem praworęcznym, ponieważ jego zdaniem "Punisher" ma problemy z mańkutami.
- Williams może walczyć z każdym. Nie odwróciłem się od nikogo przez lata będąc promotorem, teraz będzie tak samo. Będę jednak obstawał przy tym, by jego kolejny przeciwnik był praworęczny. Ostatnio Paul walczył głównie z mańkutami, a to oczywiste, że z takimi zawodnikami boksuje się ciężej. Leworęczni mu nie pasują choć nigdy otwarcie o tym nie mówiliśmy. Tym razem damy mu kogoś boksującego z normalnej pozycji - powiedział Goossen.