
Wczoraj na gali w Londynie
Tyson Fury (15-0, 10 KO) wysoko wypunktował
Derecka Chisorę (14-1, 9 KO) po dwunastu rundach, zdobywając pasy mistrza Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej w wadze ciężkiej. Posiadający znakomite warunki fizyczne Fury twierdzi, że nabawił się kontuzji ręki i przez to nie zdołał pokonać mistrza przed czasem.
- Skończyłbym go przed czasem i nie chcę szukać wymówek, ale złapałem kontuzję ręki, uwierzcie mi. Parokrotnie nim wstrząsnąłem, trafiałem na korpus, trafiałem na głowę i widziałem, że jest zamroczony. Myślę, że gdyby nie kontuzja znokautowałbym go, jednak zawsze trzeba być gotowym na pełne 12 rund - powiedział 23-letni Fury.